- Nie wykluczam, że Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne zostaną połączone z Kopeksem. Na razie jest jednak za wcześnie na składanie deklaracji, kiedy i jak to się odbędzie. Przypominam, że trwa przecież wezwanie na akcje Kopeksu. Zanim nie będziemy większościowym akcjonariuszem, nie chcemy mówić za dużo - twierdzi Leszek Jędrzejewski, właściciel ZZM, które już wkrótce formalnie będą inwestorem strategicznym w Kopeksie. Kupią do 66% akcji, po 62,75 zł - większość od Krajowej Spółki Cukrowej, która ma 64% papierów. Wezwanie potrwa do 3 lutego.
Z naszych informacji wynika, że połączenie najprawdopodobniej może się odbyć poprzez emisję akcji Kopeksu, którą objąłby Leszek Jędrzejewski w zamian za walory ZZM.
Bliżej
światowej czołówki
Co oznacza realne połączenie Kopeksu z ZZM? Powstanie trzecia co do wielkości firma zaplecza górniczego na świecie. - Na razie dzieli nas pewien dystans, ale gonimy największych, czyli amerykański Joy Machinery oraz niemiecki DBT. Mam uzasadnioną nadzieję, że kiedyś dojdzie do tego, że my będziemy ścigani - dodaje L. Jędrzejewski.