Posunięcie ma pozwolić na lepszą kontrolę nad bankami, firmami ubezpieczeniowymi oraz skuteczniej zwalczać proceder prania brudnych pieniędzy.
Obecnie te sfery działalności podlegają nadzorowi Szwajcarskiej Federalnej Komisji Bankowej, Federalnemu Biuru Ubezpieczeń Prywatnych oraz Urzędowi Kontroli Prania Pieniędzy. Wczoraj ministerstwo finansów poinformowało, że nowa instytucja będzie się nazywała Urząd Nadzoru nad Federalnym Rynkiem Finansowym.
Dyskusja o utworzeniu jednej instytucji nadzorującej rynek finansowy toczy się także w Polsce. Zintegrowany nadzór działa od kilku lat m.in. w Wielkiej Brytanii i Niemczech.
Bloomberg