Zarząd Alchemii ma ambitne plany rozwoju. Będę obserwował wycenę rynkową i zastanawiał się nad dalszymi ruchami.
Ile jest warta Huta Batory? Przecież majątek Alchemii praktycznie tylko do niej się sprowadza.
W Hucie Batory dużo warci są ludzie i know-how. Produkcję można prowadzić w różny sposób i w różnych miejscach. Ludzie są najważniejsi.
Kupił Pan Hutę Batory za 107 mln zł. Czyli ktoś sprzedał Panu tę firmę za bezcen...
Był przetarg. Zaoferowałem najwięcej i wygrałem.
Sprzedał Pan Hutę Batory swojej spółce też za 107 mln zł, a następnie sprzedał tę spółkę za około 1 mln zł Alchemii. Nie miał Pan ochoty zatrzymać jej tylko dla siebie, w końcu w Alchemii nie ma Pan 100% udziałów...
Przecież na Alchemii też zarobiłem. Wzrost jej kursu spowodował wzrost wartości mojego portfela. Poza tym lubię, kiedy inni akcjonariusze zarabiają przy mnie. Kilka ostatnich lat pokazało chyba jasno, że przy mnie można tylko zarobić.
Dlaczego musieliśmy czekać aż kilka lat na to, co Pan zrobi ze Skotanem czy Alchemią?
Trwało budowanie i konsolidacja grupy Boryszew. Boryszew przejmował kolejne firmy, Hutę Oława, Elanę i w końcu Impexmetal. Poświęcałem bardzo dużo czasu na pracę w radzie nadzorczej Boryszewa. Zastanawiam się teraz, czy jeszcze mogę pomóc. Mam świetny zarząd, którym kieruje Krzysztof Sędzikowski. Rozwój spółki idzie w prawidłowym kierunku. Nie jest wykluczone, że teraz będę poświęcał mniej czasu Boryszewowi. Teraz jest czas na budowanie wartości Alchemii i Skotanu. Jestem potrzebny, pracując w radach nadzorczych tych firm.
Inwestuje Pan aktywnie na giełdzie?
Tak.
Ile spółek giełdowych ma Pan w portfelu?
Nie chciałbym mówić.
Chyba liczbę inwestycji może Pan wymienić?
Gram na innych spółkach niż te, w których mam duże udziały. Do tego chciałbym ograniczyć komentarz.
Codziennie dokonuje Pan transakcji?
Jeśli czas mi na to pozwala.
Syn pani Sjoeblom, słynnej ostatnio inwestorki giełdowej, realizował na jej rachunku nawet 800 transakcji dziennie.
Tak aktywnie nigdy nie grałem i nie gram.
Zarabia Pan?
Tak.
W jakie branże Pan inwestuje? Czy w grupie firm, którymi Pan się interesuje są Stalexport czy Ciech?
Branże nie są ważne. Stalexport? Tak, przyglądałem się, ale informacje na temat tego, jakobym kupował tę spółkę, były plotkami. Ciech to ciekawa spółka.
Interesuje się Pan nią?
Interesuję się wszystkimi spółkami, które działają w ciekawej branży i potrafią zarabiać.
Jakie inwestycje realizuje Pan poza giełdą? Podobno ma Pan udziały w projektach deweloperskich?
Tak, ale nie chciałbym o tym szerzej rozmawiać.
Ma Pan udziały w firmach deweloperskich w Łodzi i we Wrocławiu?
Naprawdę nie chcę o tym mówić. To nie są ogromne inwestycje.
Alchemia, Skotan, czyli Oleochemia, będą inne "chemie" na giełdzie?
Coś na celowniku jest. Pomysłów jest wiele.
Po co Panu tyle firm gCzy w Skotanie szykuje się nowa emisja, na takich zasadach jak w Alchemii (akcje będą sprzedawane w ramach prawa poboru po 3 zł)?
Nie można wykluczyć nowej emisji w Skotanie, ale nie chciałbym o tym mówić, bo znów zaczną się spekulacje. Wszystko będzie zależało od strategii spółki, którą opracowuje zarząd.
W Impexmetalu - jak wynika z naszych informacji - pojawiła się grupa akcjonariuszy, którzy zamierzają się bacznie przyglądać, w jaki sposób zostanie ustalony parytet wymiany akcji Impexmetalu na papiery Boryszewa.
W tej chwili nie ma tematu. Nie ma ustalonego parytetu, więc nie ma podstaw do dywagacji.
Czy prawdą jest, że parytet będzie ustalony na podstawie wyceny rynkowej spółek?
Decyzja w tej sprawie zapadnie po rekomendacji BDO Polska.
O ile wiemy, jest Pan zainteresowany inwestycjami w sektorze zaplecza górniczego...
Jak już powiedziałem, interesuję się wszystkimi spółkami i sektorami, w których można zarobić.
Czy zna Pan Leszka Jędrzejewskiego, właściciela Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych, które stały się inwestorem strategicznym Kopeksu?
Tak, znam go od wielu lat.
Planujecie wspólne interesy?
Nie chciałbym o tym mówić.
Czy wykorzystał Pan bezprecedensowy wzrost wartości Skotanu czy Alchemii, aby wziąć kredyty pod zastaw akcji?
Jestem człowiekiem starej daty i nie lubię brać pożyczek.
Ale ma Pan kredyty?
Mam tylko jeden kredyt, nieduży.
Nieduży to znaczy?
Odpowiada około 5% moich aktywów.
I jest zabezpieczony akcjami spółek giełdowych?
Tak, akcje też są zabezpieczeniem.
Ma Pan osobę, która w Pana imieniu inwestuje na giełdzie?
Tak. Jest taka osoba, która ma pełnomocnictwa.
Może Pan zdradzić coś więcej?
To osoba specjalnie zatrudniona do tego celu.
Korzysta Pan tylko z jednego rachunku maklerskiego?
Z kilku.
Nie boi się Pan, że jest wielu naśladowców i że w biurach rozchodzą się informacje, co Karkosik sprzedaje lub kupuje?
Nie. Właśnie po to korzystam z usług kilku biur maklerskich.
Czy na giełdzie wciąż jest trochę spółek, które Pana interesują?
Tak, na niektóre mam nawet ochotę.
Ochotę i jak sądzimy zapewne nieduże pakiety akcji? Co to za firmy?
Na razie mam tylko ochotę, o szczegółach nie chcę mówić.
Dziękujemy za rozmowę.