We wtorek na parkietach europejskich nastąpiły na ogół niewielkie zmiany notowań. Najważniejsze indeksy giełdowe nie odbiegały zbytnio od poziomu z połowy ubiegłego tygodnia - najwyższego od czterech i pół roku.
Wczorajsze sesje nie były pomyślne dla towarzystw naftowych. Staniały zwłaszcza akcje Totala i OMV, w reakcji na mniejszy niż oczekiwano wzrost w IV kwartale zysku BP, a także niższe ceny ropy. Pozbywano się również walorów koncernu hutniczego Arcelor, gdyż proponowana zmiana przepisów w Luksemburgu może ułatwić odrzucenie oferty jego przejęcia, którą złożył Mittal Steel.
Powodzeniem cieszyły się natomiast papiery firm telekomunikacyjnych. Aż o 19% wzrosły notowania Portugal Telecom, który chce kupić miejscowy konkurent - Sonae SGPS. O ponad 7% zdrożały akcje KPN, który powiększył bardziej niż przewidywano zysk w IV kwartale.
Uwagę zwracała też przeszło 8-proc. zwyżka notowań Amvescap, właściciela funduszy powierniczych Aim i Invesco. Zapowiedział on bowiem znaczną redukcję kosztów. FT-SE 100 spadł o 0,44%. CAC-40 zyskał 0,02%, a DAX 0,11%.
Także na Wall Street staniały akcje firm paliwowych, m.in. Exxon Mobil i Valero Energy. W odwrocie znalazły się też notowania spółek budowlanych. Impuls do wyprzedaży ich akcji dała pesymistyczna prognoza tegorocznej sprzedaży Toll Brothers - czołowego konstruktora luksusowych domów. W ślad za jego walorami staniały papiery czołowych wykonawców, takich jak D.R. Horton i Pulte Homes.