Reklama

Horie kłamał i manipulował rynkiem

Takafumi Horie, założyciel i były prezes japońskiej firmy internetowej Livedoor, został oskarżony o złamanie norm prawnych regulujących rynek papierów wartościowych.

Publikacja: 14.02.2006 07:25

Zdaniem prokuratury, ten aresztowany 23 stycznia menedżer okłamywał inwestorów i manipulował rynkiem.

Od 16 stycznia, kiedy w biurach Livedoor przeprowadzono rewizję, akcje firmy spadły o 91%, zaś kapitalizacja zmniejszyła się o 5,7 mld USD. Nawał zleceń dotyczących papierów spółki sparaliżował system komputerowy giełdy w Tokio, która po raz drugi w historii musiała skrócić sesję.

Wczoraj kurs stracił 33%, gdyż inwestorzy sprzedawali akcje w obawie, że spółka zostanie wycofana z notowań.

Prokuratura podejrzewa, że Livedoor i zależna od niej Livedoor Marketing podawały nieprawdziwe informacje podczas przejmowania Money Life. Transakcja miała polegać na wymianie akcji z udziałowcami tej firmy, ale w tym momencie była ona już kontrolowana przez fundusz inwestycyjny, należący do Livedoor.

Livedoor zatrudnia około 2500 osób, a głównym źródłem jej przychodów są internetowe usługi maklerskie oraz e-commerce. Za kadencji Horie roczne przychody ze sprzedaży zwiększyły się trzynastokrotnie w okresie 5 lat.

Reklama
Reklama

Były szef firmy zwrócił na siebie uwagę opinii publicznej, kiedy toczył bój o kontrolę nad Fuji Television Network, największym japońskim nadawcą, próbował kupić drużynę bejsbolową i zdobyć fotel deputowanego do parlamentu. Na swojej stronie internetowej Horie napisał, że nie pamięta wydarzeń, których dotyczą oskarżenia. Oprócz niego prokuratura przedstawiła zarzuty trzem innym menedżerom Livedoor.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama