Obecnie w formie domu maklerskiego działają trzy firmy ściśle związane z rynkiem walutowym: TMS Brokers, WGI (Warszawska Grupa Inwestycyjna) oraz X-Trade Brokers. Poza tym handel na foreksie ma w swojej ofercie także Internetowy Dom Maklerski (IDMSA), który niedawno przejął firmę Palladia Capital Markets. Rzecznik KPWiG Łukasz Dajnowicz potwierdza, że uzyskaniem licencji zainteresowane są kolejne podmioty. - Urząd KPWiG pracuje nad dwoma wnioskami o nowe domy maklerskie, zajmujące się m.in. foreksem - mówi Łukasz Dajnowicz.
Pod okiem Komisji
Firmy foreksowe, działające pod nadzorem KPWiG, to na razie raczej wyjątki. W ubiegłym roku Komisja wysłała do prokuratury wnioski o zbadanie, czy brokerzy foreksowi, działający bez licencji, nie łamią prawa. Na "czarnej liście" znalazła się większość czołowych brokerów. Do czasu umorzenia sprawy przez prokuraturę na liście był m.in. X-Trade Sp. z o.o. - poprzednik obecnego licencjonowanego X-Trade Brokers. Na celowniku KPWiG była też Palladia, przejęta później przez IDMSA. O tym, czy pozostali zaskarżeni przez Komisję brokerzy działają zgodnie z prawem, przekonać się będzie można dopiero po wyrokach sądowych lub ewentualnym prawomocnym umorzeniu śledztw przez prokuraturę. Poza tym warto dodać, że konkurencją dla polskich brokerów foreksowych są firmy zagraniczne, takie jak amerykańska Oanda.
Co licencje maklerskie oznaczają w praktyce dla klientów firm foreksowych? Po pierwsze, nadzór ze strony KPWiG (obejmujący m.in. prawo przeprowadzania kontroli) zmniejsza ryzyko ewentualnych nieprawidłowości w działalności takich firm. Komisja ma np. prawo nakładać kary pieniężne, a w skrajnym przypadku może odebrać licencję i przenieść pieniądze klientów do innego domu maklerskiego. Poza tym wszystkie domy maklerskie obowiązkowo uczestniczą w systemie rekompensat prowadzonym przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych. W razie gdyby dom maklerski zbankrutował i nie był w stanie wypłacić pieniędzy klientom, otrzymają oni z systemu zwrot przynajmniej części utraconych pieniędzy. Kwoty do 3 tys. euro oddawane są w całości, zaś nadwyżki powyżej tego poziomu (do równowartości 15 tys. euro) objęte są rekompensatami w 90%.
Przede wszystkim waluty...