Ponad 4,6 mln zł zysku netto, przy 25,6 mln zł przychodów - tak prezentują się skonsolidowane wyniki Polcoloritu za IV kwartał ubiegłego roku. W porównaniu z analogicznym okresem 2004 roku oznacza to wzrost odpowiednio o 81% i 47,6%. Jak komentuje zarząd, w listopadzie i grudniu spółka zanotowała zwiększony popyt na płytki i dekoracje ceramiczne, co można wytłumaczyć kończącą się "ulgą remontową". Dzięki udanemu IV kwartałowi Polcoloritowi udało się zrealizować z nawiązką prognozę dotyczącą zysku, co wydawało się mało realne po słabych rezultatach za pierwsze trzy kwartały 2005 roku.
Lepiej, niż prognozowano...
Narastająco po czterech kwartałach zysk netto sięgnął prawie 16,2 mln zł, a sprzedaż przekroczyła 85,5 mln zł. Tymczasem w sierpniu ubiegłego roku zarząd szacował odpowiednio 15,4 mln zł i 86,5 mln zł. - Wyniki IV kwartału cieszą. Rzutem na taśmę przekroczyliśmy prognozę finansową na poziomie zysku netto - komentuje Witold Pandel, dyrektor finansowy Polcoloritu. Wskazuje, że 2005 rok był rekordowy w historii firmy pod względem sprzedaży eksportowej. Jej udział wzrósł do 28% przychodów. - Tradycyjnie najwięcej sprzedaliśmy w krajach byłej WNP. W ubiegłym roku dołączyły do nich kolejne nowe rynki eksportowe: Bułgaria, Rumunia, Węgry - wylicza.
...ale gorzej niż przed rokiem
Bardzo dobre rezultaty Polcoloritu za IV kwartał i realizacja prognoz nie przełożyły się jednak wczoraj na wzrost notowań spółki z Piechowic. Kurs przedsiębiorstwa spadł o 2,7%, do 2,86 zł.