Reklama

Polcolorit rzutem na taśmę

Dzięki udanemu IV kwartałowi producentowi płytek z Piechowic udało się przekroczyć prognozę zysku. W marcu ruszy produkcja testowa w nowej fabryce płytek i granulatu.

Publikacja: 28.02.2006 06:38

Ponad 4,6 mln zł zysku netto, przy 25,6 mln zł przychodów - tak prezentują się skonsolidowane wyniki Polcoloritu za IV kwartał ubiegłego roku. W porównaniu z analogicznym okresem 2004 roku oznacza to wzrost odpowiednio o 81% i 47,6%. Jak komentuje zarząd, w listopadzie i grudniu spółka zanotowała zwiększony popyt na płytki i dekoracje ceramiczne, co można wytłumaczyć kończącą się "ulgą remontową". Dzięki udanemu IV kwartałowi Polcoloritowi udało się zrealizować z nawiązką prognozę dotyczącą zysku, co wydawało się mało realne po słabych rezultatach za pierwsze trzy kwartały 2005 roku.

Lepiej, niż prognozowano...

Narastająco po czterech kwartałach zysk netto sięgnął prawie 16,2 mln zł, a sprzedaż przekroczyła 85,5 mln zł. Tymczasem w sierpniu ubiegłego roku zarząd szacował odpowiednio 15,4 mln zł i 86,5 mln zł. - Wyniki IV kwartału cieszą. Rzutem na taśmę przekroczyliśmy prognozę finansową na poziomie zysku netto - komentuje Witold Pandel, dyrektor finansowy Polcoloritu. Wskazuje, że 2005 rok był rekordowy w historii firmy pod względem sprzedaży eksportowej. Jej udział wzrósł do 28% przychodów. - Tradycyjnie najwięcej sprzedaliśmy w krajach byłej WNP. W ubiegłym roku dołączyły do nich kolejne nowe rynki eksportowe: Bułgaria, Rumunia, Węgry - wylicza.

...ale gorzej niż przed rokiem

Bardzo dobre rezultaty Polcoloritu za IV kwartał i realizacja prognoz nie przełożyły się jednak wczoraj na wzrost notowań spółki z Piechowic. Kurs przedsiębiorstwa spadł o 2,7%, do 2,86 zł.

Reklama
Reklama

Wyniki 2005 roku, mimo że zgodne z oczekiwaniami zarządu, były gorsze niż rok wcześniej. W 2004 roku Polcolorit mógł się pochwalić przeszło 17,8 mln zł zysku netto i prawie 95 mln zł przychodów. A gdy w grudniu 2004 roku spółka wchodziła na giełdę, obiecywała wysoką dynamikę wzrostu wyników, która już w 2005 roku miała przynieść ponad 20 mln zł zysku netto i 104 mln zł przychodów (taką prognozę podtrzymano też w marcu ubiegłego roku). Później jednak zarząd zweryfikował swoje założenia.

Nowy zakład - wyższa

sprzedaż i oszczędności

W bieżącym roku prawdopodobieństwo, że Polcolorit odnotuje znaczną poprawę rezultatów, jest większe. - Ten rok powinien być jeszcze lepszy, gdyż po pierwsze ruszy sprzedaż płytek z Ceramiki Marconi, a ponadto spadną koszty dzięki wybudowaniu instalacji do produkcji granulatu - twierdzi dyrektor finansowy. Dodaje, że spółka najprawdopodobniej opublikuje prognozę na ten rok pod koniec I kwartału.

Ceramika Marconi to spółka w 100% zależna od Polcoloritu, działająca na terenie specjalnej strefy ekonomicznej. Na ukończeniu są prace w realizowanym przez nią nowym zakładzie. Teraz trwa montaż linii technologicznych. Jeszcze w marcu ma nastąpić rozruch maszyn i do sprzedaży trafią testowe partie płytek ceramicznych. Poza tym ruszy produkcja granulatu - podstawowego surowca do produkcji gresu. Własna produkcja granulatu (dotychczas importowanego z Niemiec) ma przynieść obniżkę kosztów wytworzenia płytek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama