Reklama

Czas zmian i uproszczeń

- Opracowanie zharmonizowanej podstawy opodatkowania w podatku dochodowym od osób prawnych jest szansą dla polskich przedsiębiorców - Maleje znaczenie podatku dochodowego od osób prawnych - Z punktu widzenia dużego podatnika zwraca uwagę niekompatybilność przepisów dotyczących podatku dochodowego i VAT w zakresie tworzenia tzw. podatkowych grup kapitałowych.

Publikacja: 06.03.2006 08:58

Kilkanaście dni temu po raz drugi odbyło się spotkanie Accountancy & Taxes Master Club. Dyskusja poświęcona była podatkom - perspektywom rozwoju prawa podatkowego w Polsce na tle uregulowań unijnych. Jej uczestnicy starali się odpowiedzieć na pytanie, jak przygotowywaliśmy się do przystosowania polskich regulacji podatkowych i w jakim punkcie jesteśmy.

Pracy nie zabraknie

Włodzimierz Nykiel - profesor na Wydziale Prawa i Administracji UŁ, kierownik Centrum Dokumentacji i Studiów Podatkowych

Dzisiaj mamy już prawie powszechną świadomość, jakie znaczenie w polskim prawie, w tym podatkowym, mają unormowania unijne. Otóż nasz ustawodawca koncentrował się na implementacji dyrektyw, czyli tzw. wtórnego prawa unijnego, a takie dostosowanie w głównej mierze dotyczyło ustawy o podatku od towarów i usług. Wskazać można jednak na cały szereg niezgodności polskich przepisów z regulacjami unijnymi zawartymi w tych dyrektywach oraz

z tzw. prawem pierwotnym

Reklama
Reklama

i orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Należy podkreślić, że polski ustawodawca w procesie dostosowawczym generalnie nie brał pod uwagę traktatów założycielskich (tzw. prawo pierwotne) i orzecznictwa ETS w tym zakresie, a w szczególności przepisów dotyczących podstawowych wolności i niedyskryminacji.

Niezależnie od konieczności usunięcia zidentyfikowanych niezgodności polskiego prawa podatkowego z unijnym, należy zbudować instytucjonalny (np. w Ministerstwie Finansów) system monitoringu prawodawstwa UE i ETS, służący zbudowaniu sprawnych i stałych mechanizmów. Chodzi przecież o to, aby proces dostosowawczy trwał cały czas.

Modyfikacje czy rewolucja?

Hanna Litwińczuk - profesor na Wydziale Prawa i Administracji UW, katedra prawa finansowego

W 2005 roku rozpoczęły się regularne spotkania grupy roboczej pod auspicjami Komisji Europejskiej, której celem jest wypracowanie stanowiska w sprawie założeń dla wspólnej, skonsolidowanej podstawy opodatkowania osób prawnych. Impulsem do wznowienia prac - uprzednio już podjętych, ale niezakończonych - było zapewne wprowadzenie na obszarze Unii zharmonizowanych zasad rachunkowości w formie MSSF. Na początku prac tej komisji starano się odpowiedzieć na pytanie: czy jest możliwe wykorzystanie MSSF do tworzenia wzmiankowanej, skonsolidowanej podstawy opodatkowania. Odpowiedź brzmiała: nie! - z uwagi na odrębność celów prawa bilansowego i podatkowego, a także na sprzeczność podstawowych zasad podatkowych. Niemniej jednak przyjęto, że będzie można wykorzystać pewną siatkę pojęć z tych standardów, odnoszących się do takich definicji, jak np. zapasy, rezerwy czy wartości niematerialne i prawne. Czas pokaże, czy wynikiem prac będzie modyfikacja, czy też rewolucja w zakresie założeń do tej skonsolidowanej podstawy opodatkowania.

Szansa dla przedsiębiorców

Reklama
Reklama

Irena Ożóg - prezes Spółki Doradztwa Podatkowego Ożóg i Wspólnicy

Opracowanie i wdrożenie zharmonizowanej podstawy opodatkowania w podatku dochodowym od osób prawnych jest autentyczną szansą dla polskich przedsiębiorców. Za taką tezą mogą świadczyć następujące argumenty:

- skończy się rozgardiasz terminologiczny w naszym prawie podatkowym,

- prawo to w znacznym stopniu ustabilizuje się - naszą bolączką są częste zmiany; należy się zastanowić, czy w okresie transformacji lepiej mieć trochę gorsze, ale stabilne prawo czy nieustannie zmieniające się,

- dojdzie do ograniczenia władztwa organów podatkowych,

- przyjmie się unijny dorobek w zakresie orzecznictwa opartego na wykładni celowościowej a nie literalnej, skoncentrowanej na jednym przepisie czy paragrafie w oderwaniu od systemu podatkowego,

Reklama
Reklama

- poprawi się konkurencyjność naszych przedsiębiorców poprzez wyrównywanie warunków funkcjonowania,

- ograniczy się możliwość wykorzystywania systemu podatkowego do celów politycznych.

Odrobina subiektywności

Krzysztof G. Szymański - doradca podatkowy, biegły rewident (kancelaria prPrace nad ujednoliceniem podstawy opodatkowania to duże wyzwanie intelektualne. Ich wynik nie będzie zapewne szybki, biorąc pod uwagę tryb i sprawność pracy organów unijnych - przykładem niech tu będzie ponad 20-letnia praca nad dyrektywą dotyczącą połączeń transgranicznych. Należy być sceptykiem co do możliwości nie tylko ujednolicenia, ale nawet przybliżenia podstaw opodatkowania funkcjonujących w systemie prawa bilansowego i podatkowego. Dzisiaj MSR i MSSF to bardziej subiektywna informacja dotycząca przyszłości, oparta coraz częściej na modelach probabilistycznych, niż ocena zaszłości.

Warto spojrzeć na omawiane zagadnienie w pewnym wymiarze czasowym. Już dzisiaj zwraca się uwagę na malejące znaczenie podatku dochodowego od osób prawnych w budżetach poszczególnych państw OECD przy relatywnie wysokim koszcie obsługi wymiaru tego podatku. Niektórzy prognozują likwidację tego podatku na rzecz wzmocnienia podatku obrotowego, podatku majątkowego i od czynnika ludzkiego. Co więc się stanie w Unii Europejskiej, jeśli lider gospodarki światowej (USA) zniesie federalny podatek dochodowy?

Reklama
Reklama

Niedoskonałe procedury

Elżbieta Mucha - dyrektor, radca prawny (KPMG TAX Sp. z o.o.)

W polskim systemie podatkowym, poza dobrą implementacją samych unijnych przepisów podatkowych, problemem są niedoskonałe procedury postępowania podatkowego, zwłaszcza w kontekście art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, odnoszącego się do rzetelności procedur sądowych. Otóż podatnik musi mieć nie tylko prawo do uprawnień, ale możliwość do efektywnego korzystania z tych uprawnień w sporze z organami podatkowymi. Dzisiaj można stwierdzić, że dwuinstancyjność postępowania przed sądami administracyjnymi nie jest w Polsce w pełni realizowana, gdyż druga instancja - skarga kasacyjna, to tak naprawdę tryb nadzwyczajny odnoszący się do zagadnień formalnych. Do Trybunału Konstytucyjnego wpływają już skargi podatników na taki tryb działania.

Życzmy im powodzenia.

Gonienie opóźnień

Reklama
Reklama

Rafał Iniewski - doradca podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów

Nasuwa się ogólna refleksja, że nasze rodzime prawo podatkowe nie nadąża za unijnym i nie wykorzystuje danych nam możliwości do uregulowań korzystnych dla naszych przedsiębiorców. Obyśmy nie wpadli w permanentne opóźnienie. Szansą są prowadzone aktualnie prace w sześciu komisjach nad modernizacją i uproszczeniem systemu podatkowego. Bądźmy optymistami, że w nowelizowanej ustawie o VAT znajdą się zapisy korzystniej regulujące np. kwestie kaucji importowej czy odliczania VAT-u od złych długów. Podatkowe prawo unijne będzie się zmieniać. Jesteśmy w trakcie wypracowywania polskiego stanowiska w tych sprawach i przed nami pewne dylematy, czy np. konsolidacja podstawy opodatkowania nie będzie wstępem do ujednolicenia stawek podatkowych.

Unijne dobrodziejstwa

Krzysztof Sachs - partner w Ernest&Young

Dzisiaj dyskutowanie o niezgodności polskiego prawa z unijnym staje się częściowo bezprzedmiotowym. W Polsce musimy w stu procentach stosować unijne unormowania i jeśli nasze ustawy wykazują jakieś uchybienia, z pomocą przychodzi nam traktat stowarzyszeniowy z dyrektywami. I na nie może powoływać się polski podatnik. Problem tkwi gdzie indziej - w świadomości i chęci wykorzystywania tych możliwości, może bardziej przez doradców podatkowych niż przez aparat skarbowy. Zawężając zagadnienie do jakości polskiego prawa, a zwłaszcza krytykowanej ustawy o VAT, to z całą stanowczością należy stwierdzić, że nie zawiera ona jakichś fundamentalnych niezgodności z dyrektywą. Inaczej oczywiście ma się sprawa w kontekście orzecznictwa ETS, ale tu nie jesteśmy odosobnieni.

Reklama
Reklama

Polskie prawo podatkowe wymaga oczywiście zmian i uproszczeń - w tej chwili w Ministerstwie Finansów działa sześć komisji problemowych przy wsparciu ekspertów z zewnątrz. Przyjęty tryb pracy tych komisji napawa na razie optymizmem, gdyż zakłada, jak nigdy dotąd, otwartość na dyskusje, przyjmowanie zewnętrznycPotrzebne nowe standardy

Anna Kacprowska-Paluszek - dyr. Działu Podatkowego PZU

Istotnym zagadnieniem dla znaczącego podatnika są relacje, a w zasadzie standardy współpracy z organami podatkowymi. Z wyniesionych doświadczeń wynika, że "skarbówka" niejednokrotnie już stosuje wykładnię celowościową, ale w sposób właściwy dla siebie. Otóż celowość zastępuje swoim partykularnym celem, którym dość często jest hamowanie inicjatyw gospodarczych podatników, bojaźń przed nowym. Do tego dochodzi jeszcze zróżnicowany poziom wiedzy pomiędzy urzędami i kultury współpracy z podatnikiem. Szybsze przyjęcie dorobku unijnego w zakresie orzecznictwa opartego na wykładni celowościowej przyniesie wymierne korzyści dla obydwu stron, tj. podatników i "skarbówki".

Nieodzowna spójność

Maciej Żukowski - dyr. Departamentu Strategii Podatkowej TP

Należy się zgodzić, że potrzebne są nam nowe standardy współpracy z organami skarbowymi, zwłaszcza na poziomie urzędów skarbowych. Modernizując polski system podatkowy, należy dążyć do spójności pomiędzy poszczególnymi podatkami. Z punktu widzenia dużego podatnika zwraca uwagę niekompatybilność przepisów dotyczących podatku dochodowego i VAT w zakresie tworzenia i funkcjonowania tzw. podatkowych grup kapitałowych. W obecnych uregulowaniach przepisy te całkowicie się "rozjechały".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama