W raporcie z 28 lutego Sylwia Jaśkiewicz zmniejszyła cenę docelową do 55,5 zł. Rekomendację obniżyła do "redukuj". Wczoraj kurs Groclinu spadł o 2,4%, do 48,5 zł.
IV kwartał 2005 r. przyniósł pierwszą w historii firmy stratę na działalności operacyjnej. CDM Pekao szacował ją na 1 mln zł, tymczasem naprawdę sięgnęła aż 12,6 mln zł. Analityk zwraca szczególną uwagę na strukturę kontraktów Groclinu. Wiele z nich się kończy, wiele weszło w zaawansowaną fazę realizacji, co wiąże się ze spadkiem rentowności. Według szacunków S. Jaśkiewicz, każdego roku kontrahenci Groclinu wymuszają 2-3-proc. obniżkę cen. Spółka zawarła też o około jedną trzecią mniej umów krótkoterminowych.
Zdaniem analityk, w tym roku struktura kontraktów nie poprawi się znacząco. Spółka zapowiedziała podpisanie dwóch nowych umów z Fordem (w marcu) i BMW (we wrześniu). W przyszłych latach powinny pomóc umowy z Faurecią i Johnson Controls - ich wartość przekracza 300 mln zł (w perspektywie 5-7 lat). S. Jaśkiewicz zaznacza jednak, że w tym czasie kilka zamówień wygaśnie, a tempo pozyskiwania nowych nie jest imponujące. Analityk spodziewa się nie najlepszej rentowności również w tym roku. Marża operacyjna wzrośnie do 4,2% (z 3,9% w 2005 r.). Według szacunków CDM Pekao, na 2006 r., zysk netto Groclinu sięgnie 15 mln zł przy 515 mln zł obrotów.