Reklama

Strategiczny urok własnej polityki

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso nie przekonał partnerów. Ministrowie państw UE odpowiedzialni za sektor energetyczny nie chcą wspólnego regulatora tej branży.

Publikacja: 15.03.2006 07:29

Barroso dąży do zniesienia barier w obrocie energią, obniżenia cen oraz chce osłabić krajowe monopole na rynku energetycznym. Jest zwolennikiem jednolitej, wspólnej polityki w tym zakresie.

W ubiegłym tygodniu przedstawił założenia strategii energetycznej, której elementem jest też powołanie jednolitego nadzoru. Będą nad tym dyskutować szefowie rządów podczas szczytu 23-24 marca.

Barroso liczył na poparcie premiera rządu brytyjskiego Tony'ego Blaira, który kilka miesięcy temu deklarował zainteresowanie szerszą współpracą na tym polu.

Oczekiwania szefa Komisji Europejskiej schłodził wczoraj Malcolm Wicks, brytyjski minister ds. energii. - Jest bardzo ważne, by niepodległe państwa - Wielka Brytania, Francja, Niemcy - zachowały własną politykę energetyczną - oświadczył Wicks.

Wtórował mu François Loos, francuski minister przemysłu, odpowiedzialny za sektor energetyczny. Pomysł powołania wspólnego nadzorcy uznał za "przedwczesny".

Reklama
Reklama

Polityka energetyczna pozostaje w gestii rządów państw członkowskich Unii. Wprawdzie trzy lata temu zgodziły się na deregulację tego rynku, ale wciąż traktują go jako sferę strategiczną i chcą mieć nad nią kontrolę.

W tej sytuacji Komisja obawia się, że przyjęte w 2003 r. regulacje dające odbiorcom energii możliwość wyboru dostawcy mogą zostać osłabione z powodu braku reguł dotyczących handlu ponadgranicznego. Właśnie tą sferą, zgodnie z koncepcją Komisji, miałby się zajmować regulator rynku unijnego, a w jego gestii byłby też nadzór nad siecią przesyłową.

François Loos twierdzi, że przede wszystkim jest potrzebna harmonizacja zadań instytucji regulujących rynek energii. Jego zdaniem, trzeba ujednolicić kompetencje krajowych nadzorców.

Największą szansą na wspólną strategię są relacje z dużymi partnerami zagranicznymi, takimi jak Rosja. - Stoimy w obliczu wspólnych problemów, a kluczowym jest bezpieczeństwo energetyczne - podkreśla Malcolm Wicks.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama