Reklama

Nowe pomysły PC Guard

Zarząd PC Guard chce przyspieszyć rozwój spółki i rozważa pomysł związków kapitałowych z innym podmiotem o podobnym profilu działalności.

Publikacja: 16.03.2006 06:37

- Jesteśmy firmą niedużą, ale o dużych aspiracjach. Zdajemy sobie sprawę, że rozwijając się samodzielnie, nie dogonimy czołówki firm z naszej branży. Dlatego rozważamy kilka wariantów, jak zmienić tę sytuację - powiedział Dariusz Grześkowiak, prezes i największy udziałowiec PC Guard. Ma niewiele ponad 5 proc. kapitału.

Wysokie aspiracje

Poznańska spółka zarobiła w 2005 r. 591 tys. zł przy przychodach rzędu 3,33 mln zł, co oznacza, że jest wciąż jednym z wielu mniejszych graczy na rynku systemów do zarządzania przedsiębiorstwem (ERP). Ten segment w ostatnich kwartałach podlega silnym procesom konsolidacyjnym, a najsłabsi i najmniejsi gracze upadają. PC Guard rozważa aktywny udział w tych procesach.

Poznańska spółka dysponuje sporymi zasobami wolnych środków (ponad 3 mln zł) z zeszłorocznej emisji akcji, które przechowuje na lokatach bankowych. Zatrzyma również cały zeszłoroczny zysk, który zasili kapitał zapasowy - tak przynajmniej proponuje zarząd firmy. Decyzję muszą jeszcze zaakceptować udziałowcy na walnym zgromadzeniu.

- Przyglądamy się zmianom na rynku. Musimy poważnie brać pod uwagę alianse czy kooperację z innymi podmiotami z rynku ERP - stwierdził prezes. Przyznał, że naturalną konsekwencją tych działań mogą być związki kapitałowe. - Rozpoczęliśmy już wstępne prace nad tym tematem, ale o konkretach będziemy mogli mówić w II półroczu - oznajmił D. Grześkowiak. Przyznał, że pieniądze, którymi dysponuje PC Guard, mogą okazać się niewystarczające do realizacji takiego scenariusza. Nie chciał jednak rozwinąć tematu.

Reklama
Reklama

Stabilny rozwój

Wyniki za 2005 r. były o 26 proc. lepsze, jeśli chodzi o obroty, niż w 2004 r. i ponad 270 proc. wyższe w pozycji wyniku netto. Na początku roku D. Grześkowiak zapowiadał, że celem PC Guard na ten rok jest utrzymanie dotychczasowego tempa rozwoju. Podtrzymał zapowiedzi. - Chcemy rosnąć szybciej niż rynek ERP w Polsce - oznajmił. Prognozy specjalistów mówią, że segment systemów ERP dla MSP (w obsłudze takich klientów specjalizuje się spółka) będzie się rozwijał w 15-20-proc. tempie. Podkreślił, że priorytetem jest utrzymanie wysokiego wskaźnika rentowności (w ub.r. marża netto przekroczyła 17 proc.). - Nie wyobrażam sobie sytuacji, że przy rosnącej sprzedaży zysk mógłby spadać - podsumował.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama