Reklama

Europa potrzebuje gazu

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso będzie rozmawiać z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Głównym tematem mają być dostawy gazu, ważnego dla przemysłu i dziesiątek milionów konsumentów. Ostatnio z powodu drożejącego błękitnego paliwa ceny energii elektrycznej w Niemczech i Francji osiągnęły rekordowy poziom.

Publikacja: 17.03.2006 07:42

Na Europejczykach duże wrażenie wywołało też przerwanie dostaw dla Ukrainy dwa miesiące temu, co uderzyło w kilka innych państw (m.in. Włochy i Węgry), a w Londynie w ciągu jednego dnia cena gazu ziemnego podskoczyła o 6 proc.

Unia dąży do podpisania długoterminowej umowy gwarantującej jej członkom dostawy tego surowca. Jednym z partnerów takiego porozumienia ma być Rosja, dysponująca największymi na świecie, choć trudno dostępnymi zasobami gazu. Jedna czwarta błękitnego paliwa zużywanego w UE pochodzi z rosyjskich złóż.

Andris Piebalgs, unijny komisarz ds. energii, twierdzi, że w Rosji konieczne są "ogromne inwestycje", aby zwiększyć możliwości pozyskiwania gazu. Chce się upewnić, czy Rosjanie sobie z tym poradzą. Mimo "całego szacunku", jakim darzy tamtejsze firmy, Piebalgs uważa, że potrzebują one pomocy finansowej. Realizacja projektów wydobywczych na Morzu Barentsa (Sztokman) i półwyspie Jamał wymaga zaangażowania 90 mld USD.

W zaprezentowanej 8 marca "zielonej księdze" o polityce energetycznej Komisja zapowiedziała, że będzie wywierać presję na Moskwę, by rosyjski sektor energetyczny stał się bardziej przejrzysty. Unii zależy też, aby firmy zagraniczne inwestujące w wydobycie uzyskały "konkurencyjny dostęp" do tamtejszych gazociągów.

Teraz uprzywilejowaną pozycję ma rosyjski Gazprom. Bez jego zgody "Europejczycy nie mogą importować gazu z Rosji" - uważa Międzynarodowa Agencja Energii. Zdaniem tej instytucji, doradzającej rządom 26 państw, osłabia to energetyczne bezpieczeństwo UE.

Reklama
Reklama

Były pomysły podziału Gazpromu na mniejsze firmy, ale sprzeciwia się temu prezydent Putin.

Rosyjski kolos zainteresowany jest zakupem sieci dystrybucji w niektórych krajach zachodniej Europy i ten fakt, zdaniem Piebgalsa, należy wykorzystać, by uzyskać większy dostęp do rosyjskich projektów. - Sytuację trzeba wykorzystać z punktu widzenia konkurencji. Nie mogą mieć całego łańcucha produkcji i 25 proc. rynku - uważa komisarz, były minister finansów Łotwy.

Bloomberg

G8 o energii

Wczoraj w Moskwie spotkali się ministrowie ds. energii państw G8. Mówili o kluczowej roli "wiarygodnych dostaw" paliw dla rozwoju gospodarki światowej oraz potrzebach inwestycyjnych. Rosyjski minister Wiktor Christienko powiedział, że stworzenie globalnego systemu energetycznego odpornego na szoki będzie wymagać ogromnych środków finansowych. Międzynarodowa Agencja Energii szacuje je na 17 bilionów dolarów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama