Reklama

PiS: Niepowołanie speckomisji ds. bankowości grozi wcześniejszymi wyborami

Warszawa, 17.03.2006 (ISB) - Jeśli spełni się groźba, że partie-sygnatariusze paktu stabilizacyjnego nie poprą wprowadzonej do tego paktu przez Prawo i Sprawiedliwość (PiS) idei powołania komisji śledczej do zbadania działalności nadzoru bankowego, może dojść do wcześniejszych wyborów parlamentarnych, wynika z piątkowych wypowiedzi szefa klubu parlamentarnego PiS Przemysława Gosiewskiego.

Publikacja: 17.03.2006 09:16

"Jeżeli to, co zamierza Prawo i Sprawiedliwość, będzie realizowane w ramach paktu stabilizacyjnego, jeżeli będziemy mogli uchwalać ustawy ważne dzisiaj dla wszystkich Polaków, to myślę, że trwałość tego Sejmu nie jest zagrożona. Natomiast gdyby okazało się, że ważne sprawy są niemożliwe do przeprowadzenia, no to, oczywiście, wtedy lepszym rozwiązaniem są wybory niż nieustający kryzys w Sejmie" - powiedział Gosiewski w wywiadzie dla radiowej Jedynki.

Gosiewski odniósł się w ten sposób do czwartkowej wypowiedzi szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który powiedział w Krakowie, że wybory w najbliższym czasie są możliwe, ponieważ nie da się rządzić Polską w obliczu nieustającego konfliktu.

"Pakt ma sens wówczas, kiedy wszyscy uczestnicy, czyli nasi partnerzy, w pełni realizują zasady określone w pakcie, a jedną z tych spraw jest właśnie komisja dotycząca zbadania nieprawidłowości w nadzorze bankowym, dlatego, że wspólnie trzy partie umówiły się, że taka komisja zostanie powołana" - powiedział w piątek Gosiewski.

"I dziwi nas zmiana stanowiska jednej z partii - Ligi Polskich Rodzin - a tym bardziej niepokoi nas, jaka jest przyczyna zmiany tego stanowiska" - dodał.

Jeden z liderów LPR i wicemarszałek Sejmu Marek Kotlinowski zapowiedział w piątkowym wywiadzie dla "Gazety Wyborczej", że stanowisko partii w tej sprawie Sejm i opinia publiczna poznają w przyszłym tygodniu.

Reklama
Reklama

W najbliższą środę rozpocznie się trzydniowe posiedzenie Sejmu, który ma zająć się m.in. innymi dwoma projektami uchwał w sprawie powołania komisji śledczych do spraw bankowości.

Projekt PiS przewiduje powołanie "komisji śledczej do zbadania prawidłowości i efektywności działania Prezesa Narodowego Banku Polskiego i Komisji Nadzoru Bankowego jako organów nadzoru bankowego oraz Generalnego Inspektoratu Nadzoru Bankowego w latach 1989-2006, a także Zarządu NBP i Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, oraz odpowiedzialności poszczególnych osób w ramach tych podmiotów za obecną strukturę systemu bankowego".

Z kolei LPR zgłosiło projekt uchwały "w sprawie powołania Komisji Śledczej do zbadania działań ministrów odpowiedzialnych za decyzje dotyczące prywatyzacji i przejęć w sektorze bankowym oraz działań organów Narodowego Banku Polskiego i Komisji Nadzoru Bankowego w zakresie wydawania zezwoleń na przekształcenia kapitałowe w sektorze bankowym, w latach 1989-2006".

W związku z niewystarczającym odzewem na propozycję PiS, by złożyć wniosek o samorozwiązanie Sejmu, obecnie jedyną możliwością skrócenia kadencji jest podanie się do dymisji rządu Kazimierza Marcinkiewicza - parlament mógłby wówczas trzykrotnie próbować powołać nowy gabinet, co jest mało prawdopodobne, ponieważ bez PiS większość parlamentarna raczej nie powstanie.

Po trzech próbach, trwających ok. sześć tygodni, prezydent może podjąć decyzję o skróceniu kadencji parlamentu. (ISB)

tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama