Europejski producent samolotów jest zainteresowany współpracą z polskimi ośrodkami badawczymi. Porozumienie

z polską fundacją Technology Partners, zrzeszającą dziesięć instytutów badań przemysłowych, ma być podpisane przed wakacjami. Na razie nie wiadomo, ile pieniędzy trafi do fundacji. Technology Partners zajmie się m.in. projektami dotyczącymi technologii materiałowych i powierzchniowych (np. eliminacja tarcia). Airbus współpracuje z polskimi firmami od 1997 r. Budżet na lata 1998-2008 zakłada wydatki rzędu 140 mln USD. Jedna piąta tej kwoty ma być przeznaczona na inwestycje,

a pozostała część to wartość obrotu (w tym roku ma on wynieść ok. 9,5-10 mln USD). PZL Okęcie i PZL Świdnik wytwarzają części do samolotów Airbusa, głównie drzwi. Lotniczy gigant dał również zarobić Stoczni Remontowej Gdańsk, która zbudowała pływającą stację przeładunkową, używaną do przenoszenia olbrzymich elementów kadłuba samolotu A380 z lądu na statek. Ten najnowszy model ma trafić do sprzedaży pod koniec roku. W zeszłym roku Airbus uzyskał 1111 potwierdzonych zamówień o wartości 95,9 mld USD. To najlepszy wynik w historii firmy, osiągnięty przede wszystkim dzięki rozwojowi azjatyckich tanich linii lotniczych.