Na 18 kwietnia starachowicka firma wyznaczyła termin walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Cały ubiegłoroczny zysk (5 mln zł) zostanie przeznaczony na odbudowę kapitałów własnych. Spółka realizuje wart 29 mln zł program inwestycyjny. Zdaniem Leszka Walczyka, wiceprezesa Odlewni, o dywidendzie będzie można pomyśleć dopiero po zakończeniu unowocześniania przedsiębiorstwa, czyli po 2007 r.
Walne ma przegłosować zmiany w statucie. Kadencja zarządu oraz rady nadzorczej Odlewni ma się wydłużyć z roku do trzech lat.
WZA ma również powołać radę nadzorczą na nową kadencję. Zdaniem L. Walczyka - również głównego akcjonariusza (kierowana przez niego spółka OP Invest kontroluje 49,6 proc. głosów na WZA Odlewni), nie ma potrzeby dokonywać rekonstrukcji rady. - Zasiadają w niej wybitni i niezależni fachowcy, m.in. profesorowie Akademii Górniczo-Hutniczej. Współpraca układa się bardzo dobrze - uważa.