Oferta Naftobudowy obejmie od blisko 2 mln do 3 mln akcji serii G (teraz kapitał zakładowy dzieli się na ponad 2,9 mln walorów). Cena emisyjna papierów będzie się mieścić w szerokim przedziale 5-12 zł - wynika z opublikowanego wczoraj prospektu emisyjnego. Wartość oferty może zatem sięgać od 10 mln zł nawet do 30 mln zł.

Tymczasem kurs krakowskiej firmy, specjalizującej się w usługach instalacyjno-montażowych dla sektora petrochemicznego, jest wciąż znacznie niższy od górnego pułapu widełek, mimo istotnego wzrostu notowań Naftobudowy w ostatnich miesiącach. Wczoraj jedną akcję wyceniono na 9,35 zł, o 0,5 proc. niżej niż we wtorek.

Zarząd Naftobudowy liczy, że objęciem nowych akcji będą zainteresowane instytucje finansowe oraz inwestor strategiczny spółki - Polimex-Mostostal (kontroluje teraz 49,99 proc. kapitału; zapowiedział udział w ofercie). Emisja kierowana jest wyłącznie do inwestorów kwalifikowanych. Deklaracje na potrzeby budowy księgi popytu będą przyjmowane od 12 do 13 kwietnia. Cenę emisyjną spółka zobowiązała się podać 14 kwietnia. Zapisy będą przyjmowane w tygodniu po świętach wielkanocnych. Intencją zarządu jest, aby do 27 kwietnia akcje zostały przydzielone, a do obrotu giełdowego trafiły w II kwartale.

Pieniądze z emisji Naftobudowa zamierza zainwestować w środki produkcji (około 10,5 mln zł), chce nimi zasilić kapitał obrotowy (ok. 7 mln zł) oraz kupić sprzęt informatyczny i oprogramowanie (ok. 0,5 mln zł).

Zarząd szacuje, że koszty emisji wyniosą 0,4-0,63 mln zł.