Radomska nieruchomość była ostatnią nitką łączącą Internet Group z jej poprzednikiem - firmą Ariel. Spółka zajmowała się produkcją butów.
Czasochłonna metamorfoza
W 2000 r. jej właściciele, m.in. obecny prezes giełdowej spółki Józef Jędrzejczyk, na fali hossy internetowej zdecydowali o zmianie profilu. W tym celu Ariel kupił warszawską spółkę ZigZag, zajmującą się dostarczaniem internetu. Nowy podmiot zmienił nazwę na Internet Group. Firma sukcesywnie pozbywała się resztek majątku Ariela - nieruchomości i zapasów obuwia. Jednak dopiero po sześciu latach udało jej się znaleźć nabywcę na ostatni obiekt - część dawnej hali produkcyjnej w Radomiu.
Na razie IGroup parafował jedynie umowę przedwstępną z potencjalnym nabywcą. Jego nazwa nie została ujawniona. Ostateczne porozumienie zostanie podpisane do końca kwietnia. - Wolimy nie ujawniać, kto kupi nieruchomość. W przeszłości kilkakrotnie byliśmy już blisko finalizacji transakcji, ale nic z tego nie wychodziło - stwierdził Józef Jędrzejczyk, prezes i główny udziałowiec IGroup. Nie chciał również ujawnić wartości transakcji. - Jest to co najmniej kilkaset tysięcy złotych - stwierdził.
Kwota będzie miała duże znaczenie dla rezultatów IGroup za II kwartał. W księgach spółki wartość nieruchomość już dawno została "wyzerowana". Dlatego wpływy ze sprzedaży będą czystym zyskiem informatycznej firmy. Z działalności operacyjnej firma od sześciu lat nie jest w stanie wypracować zysków. Skonsolidowana strata netto po czterech kwartałach 2005 r. przekroczyła 1,1 mln zł. Sytuacja, jak zapewnia prezes IGroup, od kilku miesięcy systematycznie poprawia się.