Pierwsza kwietniowa sesja na międzybankowym rynku obligacji skarbowych przyniosła inwestorom niewielką poprawę nastrojów. Początek miesiąca, a jednocześnie początek kwartału oraz niższe ceny papierów skłoniły część graczy do zakupów. W efekcie rentowność notowanych obligacji spadła do 4,93% (10-letnia seria DS1015) oraz 4,75 proc. (5-letnia seria DS1110).
Na niezmienionym poziomie 4,25% pozostała natomiast dochodowość dwuletnich papierów OK0408. Powód to mający się odbyć w najbliższą środę przetarg obligacji tej serii, na którym inwestorom zaoferowana zostanie rekordowa duża podaż w wysokości 3,6 mld zł. wartości nominalnej. W związku, z tym na rynku wtórnym ciężko było wczoraj znaleźć chętnych na kupowanie tego instrumentu, wszyscy potencjalni nabywcy odłożyli swoje decyzje do środy, gdzie spodziewają się uzyskać od emitenta dodatkową premię za wielkość oferty.
Na międzynarodowych rynkach długu kontynuowany był wczoraj wzrost rentowności. Obligacje rządu USA o 10-letnim terminie zapadalności przynoszą swoim posiadaczom dochód już w wysokości 4,88 proc. Obligacje niemieckie będące benchmarkiem strefy euro, o podobnej dacie wykupu - 3,83 proc.