Rano analitycy ankietowani przez agencję ISB spodziewali się wzrostów na WGPW - mających nastąpić właśnie za sprawą KGHM-u. Zwyżki miały być spowodowane wzrostem cen surowca na rynkach światowych.
"Stało się inaczej; inwestorzy postanowili zrealizować zyski na KGHM-ie, Orlenie oraz Pekao i dopiero w ostatniej części sesji rynek zaczął odrabiać straty" - mówi specjalista Beskidzkiego Domu Maklerskiego.
Złoty w ciągu dnia wyraźne stracił w stosunku do euro i dolara. W pewnym momencie kurs EUR/PLN testował poziom 3,9470 zł, zaś kurs USD/PLN poziom 3,2430 zł. Przyczyną osłabienia polskiej waluty były poniedziałkowe wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej sugerujące koniec obniżek stóp procentowych.
W końcu rynek zaczął odrabiać straty. Wtorkowe zamknięcie nastąpiło na lekkim plusie.
"Indeksy WIG i MIDWIG są obecnie na nowych szczytach hossy. Z kolei WIG 20 nie może wybić się z linii konsolidacji ograniczonej poziomami 2.750 i 2.950 pkt. W najbliższych dniach możliwy jest test poziomu wyższego. W dużej mierze od jego wyniku będzie zależała dalsza sytuacja na rynku" - podkreśla analityk BDM.