Na początku marca Gilowska mówiła, że rząd powinien ograniczyć wysoki poziom redystrybucji dochodu narodowego poprzez finanse publiczne, aby Polska mogła dokonać skoku rozwojowego i rozwijać się szybciej niż w tempie 4,0-4,5% rocznie.
Jest to kluczowa ustawa dla wicepremier, która zapowiadała podanie się do dymisji w przypadku, gdyby nie weszła ona w życie. Premier zapewniał jednak już w końcu lutego, że rząd przekona Sejm do przyjęcia ustawy, dlatego nie dojdzie do rezygnacji Gilowskiej. (ISB)
tom