"Ze względu na swój zasięg i oglądalność TVP jest liderem na rynku rozpowszechniania reklamy telewizyjnej. Powoduje to, że czas reklamowy oferowany przez nadawcę publicznego ma - w porównaniu z ofertą innych stacji telewizyjnych - najwyższą wartość. W efekcie ceny pozostałych nadawców muszą być dostosowane do oferty wiodącego nadawcy i ustalone na odpowiednio niższym poziomie" - czytamy w komunikacie UOKiK.

"Wnioskodawcy zwracają uwagę, że TVP korzysta ze środków publicznych (przychody z abonamentu radiowo-telewizyjnego), podczas gdy jedynym źródłem dochodów nadawców prywatnych jest sprzedaż reklam" - dodano w komunikacie.

Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów, postępowanie antymonopolowe w tego typu sprawie powinno być zakończone w ciągu 5 miesięcy od dnia jego wszczęcia.

"Jeżeli zarzuty się potwierdzą, Prezes UOKiK może w decyzji nakazać zaniechania kwestionowanej praktyki, a na przedsiębiorcę nałożyć karę finansową sięgającą 10% ubiegłorocznego przychodu" - poinformował urząd. (ISB)

esc/tom