Ulga ta, wprowadzona w 2005 roku, gdy podniesiono VAT na internet do 22%,, pozwala odpisać od dochodu do 760 zł rocznie.
"GW" podała, że resort planuje też likwidację tzw. ulgi sportowej i ulgi za zatrudnianie niań. Obie okazały się "bublami podatkowymi" - jak stwierdziła gazeta. Pierwsza miała zachęcić do sponsorowania imprez sportowych, ale "otwiera drogę do nadużyć". Z drugiej ulgi z kolei "akurat podatnicy nie chcą korzystać". (ISB)
tom