Wtorek na rynku walutowym rozpoczął się od spadku kursu EUR/PLN z poziomu 3,9550 do dość mocnego poziomu wsparcia w okolicach 3,9450.

Tylko silny powrót na 3,9500 mógł sugerować kontynuację trendu z ostatnich dni - czyli spadku wartości złotego w związku z występującym ryzykiem politycznym. Taki rozwój wypadków wspierała zauważalna wśród inwestorów alergia na Samoobronę i obecność Andrzeja Leppera w rządzie... Jednakże rynek bardzo szybko zweryfikował ten scenariusz.

Szybki spadek kursu i testowanie 3,9450 wywołało dość silną lawinę wyprzedaży EUR za PLN (zamykanie ze stratą długich pozycji walutowych). W ciągu kilkunastu minut kurs spadł poniżej 3,9300, a złoty zyskał na wartości około 0,6 proc.w stosunku do parytetu.

Umocnienie złotego było szczególnie widoczne na parze USD/PLN - na otwarciu dolar notowany był po 3,2610 zł, najniższy poziom to 3,2370 zł. Oczekuję, iż do świat wielkanocnych kurs EUR/PLN będzie oscylował w zakresie 3,9220 do 3,9480. Kolejny silny poziom wsparcia kursu to 3,9040 a poziom oporu to 3,9720. USD/PLN natomiast nie powinien opuścić obszaru pomiędzy 3,2380 a 3,2660.