Reklama

Wykładziny na parkiet

Rzeszowski Chemifarb, który handluje wykładzinami podłogowymi, przygotowuje prospekt emisyjny i jesienią chce zadebiutować na warszawskiej giełdzie. Z rynku chce ściągnąć 17-20 mln zł.

Publikacja: 18.04.2006 07:58

Spółka planuje emisję 12-17 mln nowych papierów serii D, które będą stanowić ok. 20 proc. kapitału. Teraz współwłaścicielami przedsiębiorstwa są cztery osoby fizyczne (trzej członkowie rady nadzorczej oraz jeden członek zarządu firmy). Po zaplanowanym na dzisiaj przekształceniu Chemifarbu w spółkę akcyjną (dotychczas był on sp. z o.o.) będą - w równych częściach - posiadaczami akcji serii A, B i C. Dwie pierwsze, stanowiące łącznie 80 proc. wszystkich papierów, będą uprzywilejowane pod względem głosu w stosunku 2:1.

Doradcą Chemifarbu jest krakowska firma Biel Capital, wybór biura maklerskiego, które będzie oferującym, ma nastąpić jeszcze w tym miesiącu. Giełdowy debiut przewidziano na październik.

Głównie hurt kontraktowy

Chemifarb działa od 1989 roku. Firma zaczynała od tradycyjnego hurtu wykładzin dywanowych i PCW. Teraz stawia przede wszystkim na sprzedaż detaliczną oraz tzw. hurt kontraktowy, dotyczący wykładzin do dużych obiektów (banków, hoteli itp.). To właśnie na rozwój tych dwóch segmentów Chemifarb chce zdobyć pieniądze z emisji. Chodzi o rozszerzenie na cały kraj sieci przedstawicieli handlowych i uruchomienie kolejnych 10-15 placówek handlowych.

Tzw. hurt kontraktowy już teraz generuje 50-60 proc. przychodów spółki. W 2005 r. firma sprzedała ok. 1,3 mln mkw. tzw. wykładzin obiektowych, co dało jej w tym segmencie drugą pozycję w kraju (za szczecińskim Komfortem, ale przed firmami Ampel i Nova).

Reklama
Reklama

- Liczymy na to, że w tym roku uda się nam przynajmniej dogonić, a może i wyprzedzić obecnego lidera - mówi prezes Chemifarbu, Tadeusz Lech.

Detal stanowi dziś ok. 20-30 proc. przychodów rzeszowskiego przedsiębiorstwa, a tradycyjna sprzedaż hurtowa - ok. 20 proc. W docelowej strukturze przychodów hurtowa sprzedaż tzw. wykładzin obiektowych ma stanowić 2/3, a 1/3 ma przypadać na sprzedaż detaliczną.

Chemifarb handluje przede wszystkim produktami z importu (z Belgii, Francji i Szwecji). Wykładziny z jasielskiego Gamratu to ok. 25 proc. całego asortymentu.

Zysk 2,5 razy większy

W ubiegłym roku przychody Chemifarbu zmniejszyły się. Sprzedaż spółki wyniosła ok. 62 mln zł, podczas gdy rok wcześniej było to ok. 70 mln zł. 2004 r. przedsiębiorstwo zamknęło stratą, a w ubiegłym roku wypracowało ok. 1 mln zł zysku netto.

Plany zarządu zakładają, że w tym roku sprzedaż wzrośnie o co najmniej kilkanaście proc., do ok. 72 mln zł, "czysty" zysk zaś sięgnie 2,5 mln zł. - Są to ostrożne założenia - twierdzi prezes Lech.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama