Tak, w dobie integracji europejskiej i globalizacji to szansa na zwiększenie przychodów. Mamy zamiar przesyłać zagraniczne wierzytelności do zagranicznych partnerów i pobierać procent.
Dlaczego oferta Cash Flow miałaby być atrakcyjna dla inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych? Czy tylko z powodu ambitnych planów?
Atrakcyjność dla inwestorów polega na dobrych produktach i usługach, dobrych wynikach historycznych i rewelacyjnych perspektywach rozwoju.
Pierwotnie do inwestorów indywidualnych było kierowane 700 tys. akcji, a 1,8 mln do instytucjonalnych. Obecny podział to 1 mln dla indywidualnych, a 1,5 mln dla instytucji. Czyżby te ostatnie niezbyt się interesowały ofertą?
Nie było nigdy pierwotnego, ostatecznego podziału. Były tylko prasowe spekulacje. Zapewniam, że instytucjom podoba się ten biznes.
Z moich obliczeń wynika, że wycena akcji metodą porównawczą została przeprowadzona na podstawie zysków prognozowanych za 2006 rok, bo cena około 10 złotych z zysków za 2005 rok jest niemożliwa.