Reklama

Produkcja zaskoczyła analityków

Marcowy wzrost produkcji przemysłowej był wyraźnie wyższy od oczekiwań ekonomistów. Powróciła koniunktura w przemyśle.

Publikacja: 21.04.2006 08:19

W marcu produkcja przemysłowa była o 16,4 proc. większa niż przed rokiem - podał GUS. Ankietowani przez PARKIET ekonomiści oczekiwali 2-cyfrowego wzrostu, ale średnio o 13,5 proc.

- Spodziewaliśmy się wysokiej dynamiki, a dane są jeszcze lepsze - mówi Artur Ulbrich, ekonomista BRE. Bank zakładał, że produkcja wzrośnie o 15,3 proc. Według A. Ulbricha, lepszy wynik to m.in. efekt "przesunięcia" świąt wielkanocnych: w zeszłym roku były w marcu, a w tym roku w kwietniu. Produkcja przemysłowa przyspiesza z miesiąca na miesiąc od sierpnia zeszłego roku. W I kwartale zwiększyła się o 12,4 proc. rok do roku.

Ekonomiści oczekują, że dane o marcowej sprzedaży detalicznej, które GUS opublikuje w przyszłym tygodniu, też będą optymistyczne i wskażą na dalsze ożywienie popytu konsumpcyjnego. Według A. Ulbricha, roczna dynamika powinna wynieść ok. 10 proc.

Według Wojciecha Kuryłka, głównego ekonomisty Kredyt Banku, gospodarka przyspieszyła w I kwartale do 4,5-5 proc. z 4,2 proc. w IV kwartale. A. Ulbrich oraz Ryszard Petru, główny ekonomista BPH, szacują wzrost PKB na ok. 5 proc. Jeszcze bardziej optymistyczne są prognozy Radosława Bodysa, ekonomisty Merrill Lynch, które spodziewa się dynamiki PKB na poziomie 6 proc.

Dobrą informacją jest też marcowa odbudowa koniunktury w budownictwie po kilku miesiącach przestoju wywołanego ostrą zimą. W marcu produkcja budowlana była o 15,5 proc. większa niż przed rokiem po spadku o 3,5 proc. w lutym. W sumie wzrost w I kwartale wyniósł 4,5 proc.

Reklama
Reklama

GUS podał również, że ceny producentów były w marcu o 0,9 proc. wyższe niż przed rokiem. To więcej niż w poprzednim miesiącu i więcej, niż oczekiwali analitycy. - Wzrost jest spowodowany głównie podwyżką cen surowców i osłabieniem złotego - twierdzi A. Ulbrich. Jego zdaniem, na najbliższym posiedzeniu RPP nie obniży stóp procentowych. Podobnie sądzi W. Kuryłek. - Jedynym czynnikiem, który mógłby skłonić radę do obniżki, jest spadek inflacji poniżej zera. Na to trzeba jeszcze chwilę poczekać - mówi ekonomista.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama