Kosztowna restrukturyzacja przynosi efekty - straty firmy są coraz mniejsze. W ostatnim kwartale wyniosły 323 mln USD, czyli 57 centów w przeliczeniu na jedną akcję. Rok wcześniej firma straciła 1,25 mld USD (2,22 USD na akcję). W całym zeszłym roku straty sięgnęły 10,6 mld USD.
Mimo że sprzedaż aut GM na świecie wzrosła w pierwszym kwartale 2006 r. o 4 proc., firma nie radzi sobie na rynku amerykańskim. Przez ostatni rok jej sprzedaż w USA spadła o 14,4 proc., głównie na rzecz japońskich konkurentów - Toyoty i Hondy. Udział General Motors w macierzystym rynku spadł do 26,2 proc. - poziomu najniższego od 1925 r.
Firma przechodzi obecnie proces restrukturyzacji. Podjęto decyzję o zamknięciu dziewięciu fabryk w Ameryce Północnej i zwolnieniu 30 tys. pracowników. Po raz pierwszy od 13 lat zmniejszono (dwukrotnie) dywidendę, a pensje zarządu zostały zredukowane. Oszczędności rzędu 8 mld USD rocznie ma przynieść także redukcja funduszy socjalnych dla pracowników. Ponadto GM zgodził się sprzedać za 14 mld USD pakiet kontrolny swojej gałęzi finansowej GMAC. Firma odsprzedała już większość udziałów w Suzuki Motor oraz Fuji Heavy Industries. Spienięży także 7,9 proc. udziałów w Isuzu Motors.
Mimo poprawy sytuacji finansowej, rating General Motors jest nadal słaby. Agencje Moody?s, Fitch Ratings i Standard & Poor?s oceniają jej obligacje jako "śmieciowe", a akcje jako bardzo ryzykowne. Wczoraj cena papierów GM na NYSE wzrosła o 4 proc.
Bloomberg