"Jest zasadą, że gazeta osiąga break-even w ciągu trzech do pięciu lat, a w okresie 5-8 lat zwracają się nakłady inwestycyjne związane z projektem. To są też oczekiwania wydawcy w stosunku do ?Dziennika?" - poinformował Fels.
W ocenie prezesa wydawnictwa, cena egzemplarza gazety na poziomie 1,50 zł to "uczciwa cena dla gazety poważnej".
"Nie chcemy wojny cenowej. Chcemy zaoferować czytelnikom ?Dziennika? atrakcyjną gazetę po przystępnej cenie" - poinformował Fels.
Dodał, że wydawnictwo zakłada, iż "Dziennik" będzie się sprzedawał na stabilnym poziomie 150 tys. egzemplarzy, a 800 tys. nakładu początkowych wydań gazety ma zapewnić dostępność "Dziennika" dla wszystkich potencjalnie zainteresowanych.
"Naszym celem jest stabilna średnia sprzedaż na poziomie 150 tys. Co do wysokości nakładu drukowanego: na początku funkcjonowania gazety wydawca chce zapewnić wysokie nasycenie rynku i tym samym zagwarantować wszystkim potencjalnym czytelnikom możliwość zakupu i zapoznania się z gazetą. Później nakład jest sukcesywnie dostosowywany do potrzeb rynku" - poinformował Fels.