W trakcie dnia złotego wspierały z kolei informacje wewnętrzne. Wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska przedstawiła prognozę wzrostu gospodarczego w I kwartale, który miał wynieść około 5,2 proc., a w całym roku może wynieść około 5 proc. Dopiero informacja, że S&P zmieniło perspektywę ratingu Polski z pozytywnej do stabilnej, wpłynęła trzeźwiąco na inwestorów. Zmiana perspektywy ratingu nastąpiła bowiem z powodu utrzymującej się niepewności politycznej oraz pogarszającej się perspektywy przyjęcia przez Polskę euro. Kurs EUR/PLN wzrósł do poziomu 3,87 z 3,8550 przed opublikowaniem informacji.

Po zmianie perspektywy ratingu przez S&P pozytywny sentyment do złotego powinien nieco osłabnąć. Przy jednoczesnym wyprzedaniu rynku, powinno to skutkować wzrostem kursów. Ponowna zmiana perspektywy ratingu na "pozytywny", zdaniem S&P, będzie wymagała wdrożenia w Polsce jasnego i wiarygodnego planu ograniczenia deficytu. (ISB/WGI)