Reklama

Dużo KBC w Kredyt Banku

Wypłacimy dywidendę, jeśli nadzór bankowy uzna, że zakończyliśmy program naprawczy - poinformował Kredyt Bank. Taka decyzja będzie oznaczać, że KBC będzie musiał sprzedać ponad 10-proc. pakiet akcji Kredyt Banku, warty niemal 0,5 mld zł.

Publikacja: 27.04.2006 07:15

- O pozytywną opinię Komisji Nadzoru Bankowego zwróciliśmy się pod koniec ubiegłego roku - powiedziała nam Monika Nowakowska, rzecznik KB. Choć minęły cztery miesiące, nadzór milczy. Kiedy wypowie się na ten temat i czy podzieli zdanie spółki - nie wiadomo.

Możliwe, że nastąpi to przed zwyczajnym WZA, tak by akcjonariusze mogli zatwierdzić podział zysku uwzględniający wypłatę dywidendy. O jego terminie spółka chce poinformować na początku maja.

Miła niespodzianka

Dywidenda z Kredyt Banku byłaby dla inwestorów sporą niespodzianką. Jeszcze niedawno Ronnie Richardson, prezes spółki, mówił, że nie ma na nią dużych szans ze względu na konieczność pokrycia strat z lat ubiegłych. Okazało się, że wypracowane w 2005 r. 410,5 mln zł zysku netto pozwoli pokryć straty i wypłacić 60 mln zł dywidendy, co daje 0,22 zł na walor.

Prezes banku zadeklarował też, że chce prowadzić politykę podobną do inwestora strategicznego, grupy KBC, "czyli wypłacać dywidendę na stabilnym rosnącym poziomie". Nie podał jednak konkretów.

Reklama
Reklama

Najwyżej 75 procent

Zamknięcie programu naprawczego może też jednak postawić inwestora strategicznego banku - belgijski KBC - przed koniecznością wywiązania się z deklaracji złożonych przed laty KNB. Tak jak w innych uznanych przez nadzór za banki "o istotnym, systemowym znaczeniu dla sektora w Polsce", w Kredyt Banku również obowiązuje zasada nieprzekraczania przez inwestora strategicznego 75 proc. udziałów w akcjonariacie i głosach. Tymczasem belgijski inwestor ma 85,5 proc. walorów Kredyt Banku.

Wymogom nadzoru w tym względzie musiał np. sprostać Citibank, inwestor strategiczny Banku Handlowego. W postaci obligacji wymiennych na akcje sprzedał inwestorom ponad 14 proc. walorów. Z kolei ING sprzedał w ofercie blisko 13 proc. ING Banku Śląskiego. W obu przypadkach inwestorzy długo zwlekali ze zmniejszeniem zaangażowania. Powód był prozaiczny - przejmując banki kupowali akcje po wyższych cenach niż wynosiły późniejsze notowania.

Akcje się sprzedadzą

- Takiego argumentu KBC akurat nie będzie mieć i spodziewałbym się w tu szybkiej sprzedaży "nadmiarowych" akcji - uważa Marcin Jabłczyński z CA IB Securities. Teraz papiery Kredyt Banku wyceniane są już w granicach 18 zł, czyli o jedną czwartą więcej niż średnia cena, jaką płacili Belgowie. Łącznie na pakiet 85,5 proc. papierów wydali ok. 800 mln euro, czyli ok. 13,50 zł za akcję.

- Na pewno teraz jest dobry moment na przeprowadzanie tego typu operacji - stwierdza Dariusz Nawrot z BM BPH. - Ale jestem przekonany, że w tym przypadku również będziemy mieli do czynienia z opóźnianiem wypełniania zaleceń KNB. KBC będzie zapewne liczyć, że realizowana teraz strategia w Kredyt Banku spowoduje dalszy wzrost jego wartości - dodaje. Obaj analitycy nie mają wątpliwości, że ponad 10-proc. pakiet akcji, wart prawie 0,5 mld zł, sprzeda się bez problemu, zwłaszcza gdy zostanie zaoferowany z dyskontem.

Reklama
Reklama

Dzisiaj KB poda wyniki finansowe po I kwartale. Analitycy oczekują dobrych wiadomości. Zysk netto szacują na ok. 80 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama