Papiery 2-letnie dadzą po roku zysk na poziomie 3,8 proc. Oprocentowanie tych obligacji jest stałe, a rentowność po okresie dwuletnim wyniesie 7,74 proc. W porównaniu z kwietniową emisją roczne oprocentowanie wzrosło o 0,1 proc. Dwulatki są najchętniej kupowanym przez inwestorów papierem skarbowym.
W przypadku obligacji trzyletnich inwestor otrzyma po sześciu miesiącach 3,81 proc. Dalsze zyski będą zależeć od stopy procentowej WIBOR. Trzylatki w ofercie kwietniowej dawały po pół roku zysk większy o 0,28 proc.
Zyski z obligacji 4- i 10-letnich uzależnione są od rocznej stopy inflacji. W obu przypadkach odsetki naliczane są co rok. Majowa emisja papierów 4-letnich da po pierwszym roku 4,5 proc., co jest wzrostem o 0,25 proc. w stosunku do kwietnia. W przypadku papierów 10-letnich oprocentowanie nie zmieniło się i nadal wynosi 4,75 proc.
Czy korzystniejsze oprocentowanie obligacji może zwiększyć popyt na te instrumenty? Z danych PKO BP wynika, że sprzedaż detalicznych papierów skarbowych z miesiąca na miesiąc spada. W styczniu bank sprzedał ponad 41 proc. z puli obligacji 2-letnich. W kwietniu było to jedynie niecałe 12 proc. Jeszcze niższą popularnością cieszą się papiery 3-letnie. W ostatnim kwartale PKO BP sprzedał niecałe 8 proc. trzylatek. Jest to spadek w stosunku do poprzedniego okresu prawie o 4 proc.
Oferta detaliczna daje mniejszy zysk niż papiery sprzedawane hurtowo. Średnia rentowność 2-letnich obligacji zerokuponowych (nie dają odsetek, ale sprzedawane są z dyskontem) wynosiła w kwietniu 4,37 proc. Papiery 10-letnie o stałym oprocentowaniu pozwalają zarobić 4,97 proc. rocznie.