"Jutro dojdzie do rekonstrukcji rządu w związku z powołaniem koalicji i także w związku z tym do powołania nowych ministrów. To będzie na pewno troje nowych ministrów, a może o jeden więcej" - powiedział Marcinkiewicz w wywiadzie dla radiowej Jedynki.
Premier podkreślił, że Prawo i Sprawiedliwość (PiS) potrzebuje większościowej koalicji, żeby wprowadzać w życie swój program.
"Do takiej koalicji nie chciała wejść PO, a chcą wejść inne ugrupowania i te ugrupowania deklarują pełną współpracę właśnie w naprawie państwa. Taką koalicję teraz tworzymy - właśnie po to, by ten program mógł być realizowany" - powiedział Marcinkiewicz.
Na pytanie, kiedy może powstać większościowa koalicja, składająca się z minimum 231 posłów, premier odpowiedział: "Pewnie już jutro".
PiS podpisało w czwartek umowę o koalicji rządowej z Samoobroną i kilkoma posłami należącymi wcześniej do Ligi Polskich Rodzin (LPR). Powstała koalicja ma 218 głosów, a więc do większości w Sejmie brakuje jej 13 głosów.