Zdaniem autora raportu, analityka BM BPH Jacka Buczyńskiego, kontrolowany przez Amerykanów Polmos Białystok zarobi w tym roku na czysto 65,1 mln zł, czyli ponad 5 mln zł mniej niż w 2005 r. Sprzedaż producenta Żubrówki, liczona wraz z akcyzą, ma wynieść 1,18 mld zł (w ubr. 1,17 mld zł).
Polmos Lublin, który powoli odzyskuje zaufanie rynku po zeszłorocznych wynikach i nieudanej próbie przejęcia swojego imiennika z Białegostoku, ma zarobić na czysto 8,2 mln zł przy przychodach w wysokości 362 mln zł. Analityk BM BPH uważa, że w perspektywie kilku lat spółka ta może stać się celem przejęcia przez jednego z silniejszych graczy.
Buczyński podkreśla jednocześnie, że wyniki obydwu Polmosów ucierpiały po zeszłorocznej podwyżce akcyzy na mocne alkohole. Spowodowało to jednoczesne przesunięcie popytu na lżejsze alkohole, w tym piwo
Jedyną spółką która otrzymała rekomendację Kupuj jest importer i dystrybutor win Ambra. Buczyński uważa, że spółka przekroczy własną prognozę wyników na rok obrachunkowy 2005/2006. Szacuje, że w tym okresie Ambra zarobi na czysto 21,8 mln zł (0,86 zł/akcja) przy przychodach w wysokości 435,9 mln zł. Zysk w roku obrachunkowym 2006/2007, kończącym się w czerwcu przyszłego roku, ma wynieść 24,6 mln zł (0,96 zł/akcja).
Pełna treść raportu zostanie opublikowana wkrótce na stronach internetowych BM BPH.