Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 08.05.2006 14:39

Financial times

5 maja 2006

Volkswagen żywcem z ZSRR

Wydaje się, że demokracja wśród akcjonariuszy często naśladuje coś, co znamy ze Związku Radzieckiego. Na środowym burzliwym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Volkswagena udziałowcy

ustawili się w kolejce, by krytykować swojego przedstawiciela,

Reklama
Reklama

szefa rady nadzorczej Ferdinanda Piecha. Jednak za przyjęciem sprawozdania z jego prac w ciągu minionego roku opowiedziało się 98,23 proc. inwestorów. Inni członkowie rady nadzorczej zyskali powyżej 99 - proc. poparcie, włączając Klausa Volkerta, byłego

szefa rady pracowniczej, który musiał zrezygnować z funkcji, po ujawnieniu seks-skandalu z jego udziałem.

Znów bąbel w Japonii?

Indeks notowanych na giełdzie w Tokio spółek z sektora

nieruchomości skoczył od początku zeszłego roku o 102 proc.

Spory udział w zakupach miały fundusze hedgingowe.

Reklama
Reklama

Przyjęły, że kursy akcji spółek nieruchomościowych były

utrzymywane na zaniżonym poziomie z uwagi na wspomnienie o krachu na rynku nieruchomości z lat 90. Uznały,

że przeszłość nie ma już znaczenia, gdy ceny znów zaczęły rosnąć. Uwierzyły też, że te spółki będą korzystać z przyspieszenia

w gospodarce Japonii, które miało podnieść popyt

na powierzchnie biurowe i komercyjne. (...)

Ale w ostatnim czasie szaleńcza zwyżka kursów akcji

Reklama
Reklama

zamieniła się w nic nie mówiący zygzak. Ostatnie oficjalne

dane o cenach nieruchomości wywołały mini-boom, bo pokazały pierwszy od piętnastu lat wzrost cen nieruchomości komercyjnych w Tokio, czy Osace. Ale boom szybko się skończył. (...)

Analitycy zastanawiają się, czy akcje nie są przewartościowane. "Niedźwiedzie" uważają, że przewidywania dotyczące

zwyżki cen nieruchomości nie są podbudowane fundamentami

gospodarczymi. Mówią, że zaczynają tworzyć się warunki

Reklama
Reklama

dla nowego bąbla cenowego. Wskazują na zajadłe wojny cenowe o najlepsze grunty w Tokio, które sprawiły, że ceny wywoławcze

są trzy razy wyższe od podawanych w oficjalnych biuletynach. (...)

Goldman Sachs widzi małe szanse na nowy balon spekulacyjny,

ponieważ mit dotyczący cen ziemi w Japonii został zburzony.

Ale inni analitycy zauważają rosnące zagrożenie, związane

Reklama
Reklama

z wyższymi stopami procentowymi. Nomura oblicza, że wzrost

długoterminowych stóp o punkt procentowy zmniejszy zyski

spółek o ok. 1 proc. Dla spółek z sektora nieruchomości

spadek wyniesie 16 proc.

The Wall Street Journal Europe

Reklama
Reklama

5 maja 2006

Analitycy pod telefonem

Lehman Brothers polecił niektórym analitykom akcji, by zrezygnowali z pisania i dystrybucji raportów na rzecz dyskusji

o strategiach i konkretnych akcjach bezpośrednio z wybranymi inwestorami. Chce tym zdobyć więcej klientów. Poczynania obserwują regulatorzy rynku. Chcą mieć pewność, że analitycy nie użyją na korzyść własnej firmy informacji uzyskanych od klientów. Analitycy współpracują bowiem z traderami "od sprzedaży", którzy czasem zajmują pozycje na rynku, ułatwiające przeprowadzanie transakcji zleconej przez klientów. Różnią się od traderów "wewnętrznych", którzy grają pieniędzmi firmy, ale nie mają dostępu do informacji od klientów. (...)

Decyzja, aby analitycy rozmawiali z klientami, zamiast pisać raporty, pojawiła się w momencie burzliwej debaty na Wall Street

o przyszłości analizy papierów wartościowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama