O godzinie 8.44 euro wyceniano na 3,8389 złotego, czyli o 0,1 procent wyżej niż na zamknięciu w środę. Dolar kosztował 3,0124 złotego, a więc o 0,5 procent więcej. Fed podniósł w środę stopy procentowe po raz 16. z rzędu - do 5,0 procent. Amerykański bank centralny podał, że ewentualne dalsze zaostrzenie polityki monetarnej będzie zależało od perspektyw gospodarczych. "Sądzimy, iż teraz prawdopodobna jest korekta ostatniego mocnego osłabienia waluty amerykańskiej, co sprzyjać będzie (lekkiej) presji na osłabienie złotego" - napisali w raporcie dziennym analitycy Banku BPH. "Biorąc powyższe pod uwagę, oczekujemy stabilnego handlu EUR-PLN, jednak z lekką
tendencją do osłabienia w stronę 3,85 za euro, a być może wyżej" - głosi raport.
((Autor: Piotr Skolimowski; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))