Utrzymanie pozycji lidera na rynku podręczników to jeden z celów zarządu Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych. Tymczasem WSiP-owi właśnie przybył poważny rywal w walce o tę pozycję. Warszawska Nowa Era przejęła wydawnictwo Marek Rożak ze Straszyna koło Gdańska i spółkę Vulcan, producenta oprogramowania dla oświaty.
Transakcje sfinalizowano pod koniec kwietnia. Magdalena Walczak, wiceprezes Nowej Ery, nie ujawnia ich wartości. - Rynek jest ciągle rozdrobniony i wymaga konsolidacji - tłumaczy. Według wiceprezes, w 2005 r. Nowa Era wypracowała ok. 91 mln zł przychodów, Marek Rożak - ok. 30 mln zł (czyste wpływy z podręczników są nieco niższe). W tym roku firmy będą działać oddzielnie i mogą wypracować razem ok. 135-140 mln zł przychodów. M. Walczak sądzi, że udział grupy w rynku urośnie dzięki przejęciom do ok. 25 proc. - Jest możliwe, że prześcigniemy WSiP - odpowiada spytana o to wprost.
Tymczasem według danych CBOS, rynkowy udział WSiP-u w 2005 r. to około 26 proc., a Nowej Ery - 14 proc. Odwołany niedawno prezes Bogusław Dąbrowski zapowiadał wcześniej, że w tym roku wartościowy udział giełdowego wydawnictwa będzie zbliżony do ubiegłorocznego. Z kolei pod względem liczby sprzedanych książek może nieco wzrosnąć.
Jak będzie naprawdę? Prognoza przygotowana jeszcze przed jego odejściem zakłada, że przychody WSiP ze sprzedaży podręczników wyniosą w tym roku 159,7 mln zł. W ubiegłym roku było to 153,7 mln zł.
Prezes Dąbrowski został niedawno odwołany, a odpowiedzialny za finanse Jarosław Nowakowski - zawieszony w czynnościach członka zarządu na 3 miesiące. Spółka poinformowała, że rada podda jego dotychczasową pracę wnikliwej ocenie.