W celu określenia strategicznej roli Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie rynek kapitałowy można sprowadzić do przepływu kapitału między emitentami instrumentów finansowych a inwestorami. Instytucje obsługujące inwestorów i emitentów, w tym także obsługujące pośrednio finalnych inwestorów (centralne instytucje infrastrukturalne), są niezbędne dla jego funkcjonowania. Działania tych instytucji - domów maklerskich, banków prowadzących działalność maklerską, GPW i KDPW - powinny mieć na celu udrażnianie kanałów przepływu kapitału i zwiększanie wolumenu przepływów kapitałowych, co jest równoznaczne z działaniem na rzecz klientów tych instytucji. Instytucje pośredniczące powinny promować i uczestniczyć w realizacji inicjatyw zmierzających do poprawy funkcjonowania przepływów kapitałowych między emitentami a inwestorami. Pomimo tego, że w tym ujęciu akcentuje się interesy emitentów i inwestorów, taka działalność instytucji pośredniczących będzie zawsze zgodna - co najmniej w perspektywie średnio- i długoterminowej - z własnymi interesami instytucji pośredniczących.
GPW a alians strategiczny
Alians GPW z giełdą lub giełdami zagranicznymi był częstym przedmiotem analiz i publicznej debaty w przeszłości. Na obecnym etapie rozwoju polskiego rynku kapitałowego należy podać w wątpliwość celowość orientowania na się alians, czy to kapitałowy, czy to nawet daleko idący alians operacyjny, z jedną z wielkich giełd europejskich. Giełda warszawska nie ma potrzeby radykalnego wzmocnienia wizerunku czy też wykonania skoku technologicznego, co mogłoby być celem takiego projektu. Sensowność takiego posunięcia należy oceniać wyłącznie z tego punktu widzenia, czy doprowadziłoby ono do poszerzenia bazy inwestorów i emitentów obecnych na GPW, a więc do wzmocnienia tego, co nazywam polskim rynkiem kapitałowym.
Przy obecnym stanie technologii, poziomie harmonizacji prawa i praktyk rynkowych giełdy mogą, w sensie technologicznym, pozyskiwać inwestorów i emitentów operujących spoza krajowego, lokalnego rynku danej giełdy bez konieczności zawiązywania aliansu czy konsolidacji. Oczywiście zainteresowanie daną giełdą ze strony takich inwestorów i emitentów zależy przede wszystkim od płynności obrotu. Szukanie radykalnego wzrostu tej płynności w aliansie z wielką giełdą europejską jest przedsięwzięciem ryzykownym. Wielki potencjał dla wzrostu płynności giełdy warszawskiej tkwi bynajmniej nie w zmianach dotyczących spozycjonowania giełdy jako ośrodka obrotu papierami wartościowymi, lecz w zmianach dotyczących tego obszaru, który ma ścisły związek z obrotem, a mianowicie w sferze depozytu i rozliczeń transakcji instrumentów finansowych. Dotyczy to przede wszystkim systemu zarządzanego przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych.
System rozliczeniowy