Reklama

Jago przejmie całość dostaw do kolejnej sieci

Dystrybutor mrożonek umacnia pozycję na rynku. W oparciu o kontrakty z obecnymi klientami rozwinie także dystrybucję produktów chłodzonych

Publikacja: 15.05.2006 09:57

W tym roku planujemy dodanie jeszcze jednej sieci, z dużym udziałem w rynku - mówi Zbigniew Mendel, prezes Jago. Obecnie spółka obsługuje już całość dostaw mrożonek do sieci: Kaufland, Plus Discount oraz Leader Price. Dzięki tym klientom firma realizuje 80 proc. swoich przychodów. Równocześnie ma ponad połowę rynku. Konkuruje tutaj przede wszystkim z Amerykańskim McLane oraz Frigo Logistics, którego właścicielem jest japońska Nichirei Corporation.

Brak okazji do przejęć

Na pytanie, czy Jago planuje kolejne przejęcia, prezes odpowiedział: - Obecnie nie ma możliwości kupna większego podmiotu. Gdyby jednak liczący się gracz zdecydował się wycofać z rynku, jak to było w przypadku Tibbett & Britten, to oczywiście staniemy przed wyborem, czy przejąć jego operacje, czy pozwolić urosnąć konkurencji. Na razie Jago będzie rozwijać się organicznie.

Prezes Mendel wskazuje na plany głównych sieci handlowych, dotyczące integrowania ich dystrybucji na terenie Środkowej i Wschodniej Europy. - Nasze wybory są pochodną decyzji strategicznych i oczekiwań naszych kluczowych klientów. Jeśli powiedzą, żebyśmy dostarczali im towar, np. na Słowację czy na Węgry, to się nad tym zastanowimy - mówi szef Jago. Podobnie będzie w przypadku, gdy dana sieć zdecyduje się na ekspansję na nowe rynki np. Litwę czy Estonię.

Jago realizuje obecnie projekty, na które spółka pozyskała finansowanie z publicznej emisji akcji w zeszłym roku. Jest w trakcie modernizacji przejętej w 2005 r., upadłej firmy produkcyjnej Arkta w Bydgoszczy (poza tym kupiła aktywa Tibbet & Britten w Warszawie). Przygotowuje budowę nowoczesnej platformy logistycznej w stolicy oraz prowadzi nieplanowaną wcześniej rozbudowę centrum w Krzeszowicach. Warszawski projekt opóźni się o około kwartał, do początku przyszłego roku. Jak zapewnia jednak wiceprezes Maria Przybył, nie zaburzy to planów finansowych.

Reklama
Reklama

Chłodzący biznes

Silna pozycja Jago na rynku mrożonek stanie się bazą dla rozwoju dystrybucji produktów chłodzonych (od przetworów mlecznych po ryby). Klient będzie ten sam, produkty ze względu na wyższą temperaturę przechowywania - mniej wymagające w transporcie, a skala rynku wielokrotnie większa. - Będziemy korzystali z efektów synergii m.in. w kosztach transportu. Równocześnie nastąpi skokowy przyrost skali działalności. W tym roku przygotujemy koncepcję tego biznesu. Będzie wymagał nowego programu inwestycyjnego - twierdzi prezes Mendel. Dodaje, że spółka zakupiła działkę w Krzeszowicach odpowiednio dużą, aby obok magazynu dla mrożonek mogły w przyszłości powstać chłodnie. Podobnie zamierza postępować w przypadku przyszłych i obecnych lokalizacji.

Zadecyduje

popyt na lody

Zysk netto Jago poprawił się niewiele, m.in. ze względu na mroźną zimę i wzrost kosztów transportu. Decydujące dla wyników całego roku (5 mln zł zysku netto i 122 mln zł sprzedaży) będą jednak najbliższe miesiące ze względu na sprzedaż lodów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama