Reklama

W kwietniu utrzymywała się dobra sytuacja na rynku pracy

Publikacja: 15.05.2006 10:33

Prognozy Analitycy spodziewają się, że inflacja wzrosła

W kwietniu utrzymywała się dobra sytuacja na rynku pracy

Inflacja w kwietniu była wyższa niż miesiąc wcześniej - oceniają analitycy ankietowani przez "Parkiet". Średnia ich prognoz jest na poziomie 0,6 proc. W marcu roczny wskaźnik inflacji był na poziomie 0,4 proc. Skąd wzrost? Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Bank Polska, objaśnia go znacznym wzrostem cen paliw, a także dokonaną w ubiegłym miesiącu podwyżką cen gazu. - Jest niepewność co do żywności. Tutaj mieliśmy ostatnio do czynienia raczej z przyjemnymi niespodziankami z punktu widzenia inflacji - mówi Wiśniewski. Arkadiusz Garbarczyk, ekonomista BRE Banku, zgadza się, że żywność nie powinna przyczynić się do wzrostu inflacji. Według niego, wzrost cen paliw również nie był duży. W efekcie analitycy BRE są zdania, że inflacja w kwietniu wyniosła 0,4 proc. GUS poda dane na ten temat już dziś.

Z perspektywy Rady Polityki Pieniężnej i rynku finansowego ważniejszą od inflacji może się okazać zaplanowana na środę informacja o dynamice zatrudnienia i wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw. Analitycy spodziewają się, że dane będą nadal wskazywały na wyraźną poprawę sytuacji na rynku pracy. Spodziewany jest wzrost zatrudnienia w skali roku o 2,7 proc. (liczba pracujących zwiększa się w podobnym tempie już szósty miesiąc z rzędu), wzrost płac zaś ma wynieść 5,3 proc. Fundusz płac w sektorze przedsiębiorstw rośnie nominalnie w tempie przekraczającym 8 proc.

Wydatki firm na wynagrodzenia nadal są jednak niższe od przyrostu produkcji. Analitycy spodziewają się, że produkcja sprzedana przemysłu była w kwietniu o 9 proc. wyższa niż rok wcześniej. - Gdyby nie mniejsza liczba dni roboczych i fakt, że Wielkanoc wypadła w tym roku w kwietniu, co obniżyło aktywność przemysłu, wzrost byłby znacznie lepszy - ocenia A. Garbarczyk z BRE. Według niego, po wyeliminowaniu czynników sezonowych wzrost produkcji przekraczałby 13 proc. W marcu wyniósł 16,4 proc. Wyniki przemysłu GUS poda w piątek.

Reklama
Reklama

Dwa dni wcześniej NBP opublikuje bilans płatniczy za marzec br. Niemal wszyscy ankietowani przez nas analitycy spodziewają się, że wykaże on deficyt zarówno w obrotach handlowych Polski, jak i na rachunku obrotów bieżących. Wyjątkiem jest Raiffeisen Bank Polska. - Z naszych analiz wynika, że w marcu była nadwyżka. Mieliśmy bardzo silny wzrost sprzedaży za granicę. Impulsem dla naszych eksporterów była wyraźna poprawa koniunktury w Europie Zachodniej, z jaką mieliśmy do czynienia na początku br. Polski eksport jest mocno skorelowany z koniunkturą w krajach Unii Europejskiej, które są naszym głównym partnerem handlowym - wyjaśnia J. Wiśniewski z RBP.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama