Skonsolidowane przychody Prochemu, specjalizującego się w projektowaniu i realizacji instalacji przemysłowych, wyniosły w I kwartale około 54 mln zł. Były o ponad połowę niższe od notowanych przed rokiem (120,7 mln zł). Ma to związek z zakończeniem dużych kontraktów (dla PERN oraz wydawnictwa Bauer).
Mimo niższej sprzedaży, zyski grupy były wyższe. Prochem zarobił "na czysto" 3,65 mln zł w porównaniu z 3 mln zł przed rokiem. - W strukturze sprzedaży wzrósł udział prac projektowych i usług inżynierskich w porównaniu z analogicznym okresem roku 2005. Tego rodzaju działalność charakteryzuje się wyższymi marżami - komentuje Marek Garliński, prezes Prochemu, cytowany w komunikacie prasowym. Z raportu firmy wynika, że w pierwszym kwartale spółka zdobyła kontrakty (lub otrzymała akceptację nowych budżetów na realizowanych umowach) na łączną kwotę ok. 49 mln zł. Jak informuje M. Garliński, Prochem zakończył projektowanie i rozpoczyna realizację kontraktów dla Nitrogenmuvek. Umowy z węgierskim producentem nawozów sztucznych opiewają na 16,22 mln euro (wynagrodzenie za zaprojektowanie i realizację "pod klucz" instalacji do granulacji saletrzaka) oraz 9,3 mln euro (instalacja neutralizacji azotanu amonu).
W kwietniu Prochem opublikował prognozy na 2006 rok, zakładające wypracowanie około 10 mln zł zysku netto przy 250 mln zł przychodów.