Po I kwartale przychody Grupy Impel to ponad 169,42 mln zł. Są o 12,2 proc. wyższe niż rok wcześniej. Jednak w pierwszych miesiącach tego roku spółka dokonała dwóch akwizycji. Kupiła firmę ochroniarską North Ochrona oraz DC System (sprzątanie). Zarząd szacuje, że dzięki nowym nabytkom sprzedaż wzrosła o 3,7 mln zł (ok. 2,5 proc. w porównaniu z I kw. 2005 r.). To istotne z punktu widzenia spółki, która w równym stopniu liczy na rozwój przez przejęcia, jak na wzrost organiczny (powyższe dwie spółki mają dać ok. 17 mln zł przychodów w 2006 r.). Jednak porównując pierwszy kwartał tego roku z ostatnim poprzedniego, okazuje się, że poprawa sprzedaży wyniosła tylko 0,8 proc. Bez nowych firm dynamika przychodów byłaby w tym okresie ujemna.
Grupa wciąż korzysta z dotacji jako zakład pracy chronionej (zatrudniający niepełnosprawnych). Udział dotacji w przychodach jest coraz mniejszy. Jeszcze w 2004 r. było to 11,8 proc., w zeszłym roku 8,7 proc., a w I kw. tego roku 7,6 proc. - Zmniejszający się udział dotacji nie wynika tylko z tego, że przychody są wyższe. Z kwartału na kwartał dostajemy nominalnie coraz mniej pieniędzy od państwa. W ostatnim 12,9 mln, o 0,6 mln mniej niż rok temu - tłumaczy Edward Laufer, wiceprezes ds. ekonomicznych. Jednak Impel nie zamierza rezygnować z dotacji w zupełności. - Widzimy ze strony polityków zainteresowanie różnymi formami aktywizacji zawodowej niepełnosprawnych. W tym również gratyfikacjami finansowymi dla pracodawców. Chcemy z tego nadal korzystać - dodaje E. Laufer.
Jego zdaniem, spółka potrafi jednak radzić sobie coraz lepiej bez państwowych dopłat. Strata operacyjna bez dotacji w I kw. 2006 r. - 9,09 mln zł - jest o 7,5 proc. większa niż przed rokiem. Jednak na ten wynik wpłynęła konieczność dokonania odpisu (1 mln zł) za grunty przekazane gminie Wrocław na budowę dróg. Dodatkowe 0,8 mln zł to koszt wydzielenia usług porządkowo-czystościowych jako osobnego produktu. Jak zaznacza Wojciech Rembikowski, dyrektor ds. finansowych Impela, bez tych jednorazowych wydatków EBIT bezdotacji byłby lepszy niż w I kw. 2005 r. o ponad 100 tys. zł. Podobnie wynik netto. W pierwszych trzech miesiącach wyniósł 2,92 mln zł, o 33,4 proc. mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Jednak gdyby nie pojawiły się jednorazowe koszty sięgnąłby 4,5 mln zł (wzrósłby o 2,7 proc.).