Reklama

Sytuacja na polskiej scenie politycznej sprawia wrażenie stabilnej

Wybory samorządowe zwiększą presję na forsowanie projektów socjalnych przez koalicjantów

Publikacja: 17.05.2006 09:24

Postępujące od początku kwietnia umocnienie złotego wywołało nową falę komentarzy dotyczących szkodliwego wpływu jego aprecjacji na kondycję polskiego eksportu. Głos w tej sprawie zajęła nawet minister finansów Zyta Gilowska. Stwierdziła, że napływ środków z Unii Europejskiej będzie sprzyjał utrzymaniu tendencji wzrostowej kursu polskiej waluty w dłuższym okresie, a jej resort nie dysponuje instrumentami, które mogłyby temu przeciwdziałać. Tymczasem, w ostatnich dniach nasza waluta uległa wyraźnej przecenie.

Ze słowami pani minister trudno się nie zgodzić. Nie ulega wątpliwości, że napływające z UE środki będą stanowiły wsparcie dla złotego (chociaż wpływ ten ograniczony może zostać przez wciąż pozostawiające nieco do życzenia możliwości ich absorpcji). Czynnikiem, który według niektórych opinii miał przyczynić się do powstrzymania dalszej aprecjacji złotego, były niekorzystne dla polskiej waluty zmiany poziomu stóp procentowych w Polsce i w krajach zachodnich, obniżające jej atrakcyjność w oczach zagranicznych inwestorów. Wydaje się, że wpływ obniżek stóp procentowych w Polsce przy ich jednoczesnym wzroście na rynkach bazowych nie musi być znaczny.

Przykładem mogą być nasi południowi sąsiedzi. W okresie styczeń 2004 - styczeń 2006 stopa 14-dniowych transakcji repo (odpowiednik stopy referencyjnej NBP) w Czechach wahała się w przedziale 1,75 - 2,50 proc. W tym samym czasie czeska korona umocniła się w stosunku do koszyka dolar/euro (przy zastosowaniu wag 50 proc.) o 17,9 proc. Dla porównania, w Polsce stopa referencyjna została podniesiona z 5,25 proc. w styczniu do 6,50 proc. w sierpniu 2004 r. i dopiero począwszy od marca 2005 r. RPP rozpoczęła cykl obniżek, który sprowadził ją do obecnych 4 proc. Wzrost wartości złotego w stosunku do koszyka w okresie styczeń 2004 - styczeń 2006 wyniósł natomiast 26,5 proc. Co prawda, dysparytet stóp procentowych między dwoma krajami może mieć istotny wpływ na wzajemny kurs walut (co widać na przykładzie EUR/USD), to jednak w sytuacji, w jakiej znajdują się państwa naszego regionu, znaczenie tego czynnika może być ograniczone.

Z pewnością trzeba być przygotowanym na to, że w długim okresie kurs złotego może pozostać w lekkim trendzie wzrostowym, gdyż za tym przemawiałyby solidne fundamenty makroekonomiczne oraz stały napływ środków z Unii Europejskiej. Eksporterom pozostają jednak terminowe transakcje walutowe, przy pomocy których mogą zabezpieczać przyszłe wpływy z eksportu. Okazją do zawierania takich transakcji powinny być lokalne, krótkoterminowe korekty, takie jak ta, którą obserwowaliśmy w marcu, po rozpadzie paktu stabilizacyjnego (złoty osłabł wówczas w ciągu kilku tygodni o 17 groszy względem dolara i o 22 grosze w stosunku do euro). Niewykluczone że podobnie dzieje się teraz. Co prawda, po sformowaniu koalicji rządowej sytuacja na scenie politycznej sprawia wrażenie stabilnej, to jednak doświadczenia ostatnich miesięcy nakazują zachowanie pewnego dystansu. Zwłaszcza że zbliżające się wybory samorządowe zwiększą presję na forsowanie projektów socjalnych przez poszczególnych koalicjantów, co może nasilić tarcia pomiędzy nimi. Gdyby dodatkowo doszło do dymisji minister finansów (czemu ona sama zaprzecza), to mogłoby to wywołać kolejną korektę, o skali zbliżonej do tej, jaką obserwowaliśmy w marcu.

Okazja taka powinna zostać wykorzystana przez eksporterów do zabezpieczenia przyszłych wpływów.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama