Na rynku amerykańskim w dalszym ciągu nastrojami inwestorów rządziły obawy o wysokość inflacji i perspektywy kolejnych podwyżek stóp procentowych. Przez większość sesji jednak indeksy giełdowe notowały niewielkie zwyżki po silnej środowej przecenie. Pod koniec sesji jednak zagościły znów spadki, po tym jak przedstawiciel Fed z St. Louis William Poole przypomniał, że kolejne podwyżki stóp będą zależeć od stanu gospodarki. Ostatecznie indeks DJIA spadł o 0,69 proc., indeks szerszego rynku S&P 500 stracił 0,67 proc., a Nasdaq o 0,7 proc.
Opublikowane w ciągu dnia słabsze od oczekiwań dane z amerykańskiej gospodarki nie odbiły się znacząco na koniunkturze giełdowej, ale spowodowały silny spadek rentowności na rynku długu, rentowność10-letnich obligacji spadła z 5,16 proc. do 5,06 proc., co powinno w piątek pomagać rynkom wschodzącym.
Gorsze nastroje przeniosły się także na giełdy azjatyckie, które jednak w kolejnych godzinach sesji w większości indeksy wyszły nad kreskę. Po dobrych danych o PKB w Japonii (wzrost w I kwartale o 1,9 proc. przy prognozach na poziomie 1,1 proc.) Nikkei 225 wzrósł o 0,4 proc. Najwięcej, bo aż 2,3 proc. zyskała giełda w Shanghai. Wzrosty zagościły także na parkietach w Australii, Malezji i Tajlandii.
Cena miedzi na rynku kasowym oscyluje dziś rano przy notowanym z wczoraj na poziomie 8200 USD/t. O godz. 9.15 czerwcowe kontrakt na WIG20 rosły o 0,4 proc. (3064 pkt).
Marek Węgrzanowski, analityk, X-Trade Brokers DM