To największa tego rodzaju transakcja od sprzedaży akcji Electricite de France w listopadzie ubiegłego roku. Tym razem do kupienia jest mniejszościowy pakiet Aeroports de Paris (ADP), zarządzającej podparyskimi lotniskami Orly i Roissy.

Wartość akcji oferowanych przez rząd francuski szacowana jest na 1,2 miliarda euro. Banki inwestycyjne zaangażowane w tę operację zaczną przyjmować zamówienia od inwestorów począwszy od 31 maja, a debiut giełdowy planowany jest za dwa miesiące, jeśli, jak to określił minister finansów Thierry Breton, pozwoli na to sytuacja rynkowa.

Czy zakup akcji firmy zarządzającej lotniskiem Charles de Gaulle, najbardziej ruchliwym portem europejskim po Heathrow, może być korzystny? Peter Braendle, zarządzający w Swisscanto Asset Management, uważa, że jeśli ktoś rozgląda się za konserwatywną, wiarygodną inwestycją, powinien kupić te walory. Główne atuty Aeroports de Paris to zwiększający się ruch w powietrzu i atrakcyjna lokalizacja.

W ubiegłym roku ADP zarobiła 179,9 mln euro, 25 proc. więcej niż rok wcześniej. Połowę ruchu pasażerskiego zapewnia jej Air France-KLM. Do 2010 r. ADP zainwestuje 2,7 mld euro, by zwiększyć możliwości obsługi podróżujących. - To interesujący biznes - ocenia Thierry Nardozi z SG Asset Management, ale, jego zdaniem, wszystko będzie zależało od ceny. I od piłkarzy. Zbliżające się mistrzostwa świata mogą zmniejszyć zainteresowanie inwestorów indywidualnych tą ofertą.

Bloomberg, lefigaro. fr