Dom Maklerski IDMSA podpisał umowę przejęcia spółki Electus, która działa w branży obrotu wierzytelnościami. IDMSA nabył już 700 tys. akcji firmy za 20 mln zł (28,6 zł za akcję). Pozostałych 8,75 mln walorów zostanie wniesionych aportem do IDMSA. W zamian broker wyemituje prawie 3,42 mln nowych akcji dla Marka Falenty, dotychczasowego właściciela przejmowanej spółki. Operacja ta sprawi, że Falenta stanie się największym akcjonariuszem IDMSA (będzie miał 30 proc. udziałów). Aby sfinalizować umowę, KPWiG musi wyrazić zgodę (ma na to 3 miesiące) na przekroczenie progu 25 proc. przez nowego akcjonariusza. Szefowie IDMSA po emisji będą mieli mniej niż 20 proc. akcji.
Po emisji, którą wcześniej będzie musiało zatwierdzić jeszcze walne zgromadzenie, kapitalizacja IDMSA zwiększy się o 45 proc. (zakładając, że emisja nie wpłynie na wycenę akcji). Przy cenie 50 zł broker będzie wart 0,55 mld zł. - Do tej pory byliśmy traktowani jako spółka koniunkturalna, mocno uzależniona od giełdy. Przez tę akwizycję staniemy się firmą dużo bardziej stabilną, która nawet w okresie dekoniunktury giełdowej też będzie mogła zarabiać spore pieniądze - stwierdził prezes Leszczyński. Według niego, Electus - specjalizujący się w usługach dla sektora opieki zdrowotnej - działa na bardzo bezpiecznym i perspektywicznym rynku. - Zadłużenie całej służby zdrowia wynosi w Polsce niemal 10 mld zł. Elektus jest liderem w branży, ale kontroluje tylko 3 proc. potencjalnego rynku - dodał.
Firma powstała w 2000 r. Od tego czasu jej przychody i zysk netto rośnie rocznie o 100 proc. Według szacunków w 2005 r. przychody spółki wyniosły 110 mln zł, a zysk netto 10,8 mln zł. Prognozy na 2006 r. mówią o 150 mln zł przychodów i 16,5 mln zł zysku.