9,34 proc. - taką siłą dysponują akcjonariusze mniejszościowi Zakładu Elektroniki Górniczej ZEG, którzy zawarli porozumienie o zgodnym głosowaniu na walnym zgromadzeniu. Inwestorzy ci są reprezentowani przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Celem porozumienia jest m.in. "wspólne oddziaływanie na spółkę w celu podniesienia jej wartości".
O jakie oddziaływanie chodzi? - Naszym pierwszym krokiem będzie stawienie się na najbliższym ZWZA ZEG-u (30 maja - red.) oraz podjęcie konstruktywnej, merytorycznej dyskusji z zarządem - mówi Piotr Cieślak, analityk SII. Pozytywnie ocenia poprawę wyników spółki z Tych, lecz - jego zdaniem - ZEG może rozwijać się znacznie szybciej. - Spółka powinna wyjść do rynku. Przedstawimy zarządowi konkretne propozycje, które pozwolą zdynamizować przychody przy jednoczesnym ograniczeniu kosztów - przekonuje.
Inwestorem strategicznym ZEG-u jest Mostostal Export (72-proc. udział w kapitale tyskiej firmy). Istotnym pakietem dysponują również Danuta i Władysław Knabe (5,1 proc.). P. Cieślak nie ujawnia, czy przystąpili oni do porozumienia. Nam nie udało się z nimi skontaktować.
Akcjonariusze mniejszościowi chcieliby mieć w radzie nadzorczej ZEG-u swojego przedstawiciela. Na razie nie będą się o to starać (zmiany w radzie nadzorczej nie są poza tym punktem obrad najbliższego ZWZA). Źeby zapewnić sobie miejsce w nadzorze, powinni zebrać co najmniej 20 proc. głosów (aby żądać wyboru rady w głosowaniu grupami). Bez tego będą "skazani" na wolę Mostostalu Export.