Od dzisiaj na giełdzie będzie można handlować dwukrotnie większą liczbą akcji Mostostalu Warszawa. Do obrotu wprowadzono 10 mln walorów, które spółka sprzedała w kwietniowej ofercie publicznej.

Nowe papiery warszawskiej firmy budowlanej można było objąć w kwietniu w ramach prawa poboru po 12 zł. Teraz kurs Mostostalu jest znacznie wyższy. Wczoraj na zamknięciu sesji akcjami spółki handlowano po 17,05 zł (po 0,6-proc. spadku). Jak zachowają się dzisiaj notowania przedsiębiorstwa? Czy nabywcy nowych akcji zdecydują się na natychmiastową realizację zysków, czy poczekają na dalszy wzrost notowań? Jego prawdopodobieństwo rośnie razem z szybko zapełniającym się portfelem zamówień firmy kierowanej przez Jarosława Popiołka.

Ewentualna podaż akcji nie powinna być na tyle duża, aby mocno zaszkodzić kursowi Mostostalu. Najwięksi akcjonariusze spółki - mimo że oficjalnie o tym nie informowali - wykorzystali w pełni przysługujące im prawo poboru i prawdopodobnie zostaną w spółce na dłużej. Z opublikowanej listy akcjonariuszy obecnych na WZA Mostostalu, które odbyło się 18 maja, wynika, że Acciona - hiszpański inwestor strategiczny spółki - jest właścicielem 49,94 proc. wszystkich akcji firmy. Znaczne pakiety zarejestrowali ponadto: OFE PZU Złota Jesień (9,96 proc.) i Generali OFE (6 proc.). Przed emisją jako znaczący akcjonariusz Mostostalu Warszawa (z 6,4-proc. udziałem) widniał także BZ WBK AIB Asset Management. Nie informował o zmniejszeniu zaangażowania.