Reklama

Sytuacja Polski dobra, ale czas na reformy-szef NBP

WARSZAWA, 1 czerwca (Reuters) - Choć obecna sytuacja polskiej gospodarki jest dobra, to wciąż kluczową kwestią jest przeprowadzenie reform finansów publicznych, które są niezbędnym warunkiem, by ten wzrost utrwalić, powiedział w czwartek prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek Balcerowicz.

Publikacja: 01.06.2006 09:57

"Sytuacja gospodarcza jest rzeczywiście generalnie dobra. Ostatnie dane GUS są mocnym potwierdzeniem wcześniejszych prognoz, w tym NBP, o narastającym ożywieniu, któremu towarzyszy dobra sytuacja w handlu zagranicznym" - powiedział w czwartek w radiu PiN, Balcerowicz.

W pierwszym kwartale 2006 roku tempo wzrostu polskiej gospodarki przyspieszyło do 5,2 procent z 4,3 procent kwartał wcześniej. Było to nieco więcej niż oczekiwał rynek, który spodziewał się 5,0-procentowego wzrostu.

Prezes NBP dodał, że w całym wzrost roku Produktu Krajowego Brutto (PKB) wyniesie najprawdopodobniej w granicach 5,0 procent. Leszek Balcerowicz ostrzegł jednak, że szybko rosnący PKB nie załatwi największych problemów, jakim jest wysoki deficyt budżetu i bezrobocie. Bez reform finansów publicznych nie można zapewnić trwałego wzrostu gospodarczego, który zwiększy zatrudnienie, dodał.

"Szybszy wzrost przysłonił, ale nie rozwiązał problemu finansów publicznych. Nigdy nie można zakładać, że sam wzrost gospodarczy zawsze będzie trwały bez reform i

rozwiązania naszych problemów wydatków budżetowych" - powiedział prezes NBP. Rząd deklaruje, że będzie trzymał wydatki budżetowe w ryzach, a kierująca finansami państwa minister Zyta Gilowska stanowczo opowiada sie przeciwko zwiększaniu wydatków. Jednak z różnych stron pojawiają się nowe pomysły ich wzrostu, nawet w samym rządzie. Ograniczenie deficytu budżetu jest niezbędnym warunkiem, by Polska spełniła kryteria wymagane przy wejściu do strefy euro, do czego zobowiązała się traktatem akcesyjnym. Prezes NBP wzywa więc ponownie do reformowania finansów państwa, bo choć najbliższe miesiące rysują się dla polskiej gospodarki korzystnie, to już teraz należy myśleć o przyszłości.

Reklama
Reklama

"Generalnie na średnią metę, koniec tego, przyszły rok, mamy dobre perspektywy. Każdy, kto myśli o Polsce na dłuższą metę musi oczywiście skupiać się na tym, co w Polsce należy zrobić, żeby wzrost się utrwalił i aby nasza gospodarka była jeszcze bardziej odporna na zawirowania na rynkach światowych" - powiedział Balcerowicz. "Wtedy dochodzimy do koniecznej naprawy finansów publicznych, po to aby podatki mogły być niższe, a deficyt mniejszy. Dochodzimy do konieczności odpolitycznienia przedsiębiorstw, czyli ich prywatyzacji, do koniecznej deregulacji, czyli usunięcia barier administracyjno-prawnych, które nie pozwalają działać rynkowi" - dodał.

(Autor: Paweł Florkiewicz; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama