Reklama

Inwestorzy wierzą w Leszka Czarneckiego

Nie powinno być problemów ze sprzedażą nowej emisji akcji Getinu Holding. I to mimo faktu, że analitycy uważają, że cena spółki jest za wysoka

Publikacja: 05.06.2006 09:57

Zgodnie z prospektem emisyjnym, opublikowanym przez spółkę kontrolowaną przez wrocławskiego biznesmena Leszka Czarneckiego, Getin chce pozyskać z nowej emisji 22,48 mln akcji serii K od 150 do 175 mln zł. Ustawiałoby to widełki cenowe w przedziale od 6,67 zł do 7,78 zł.

Drogi Getin

- Choć pozytywnie oceniam zarówno model biznesowy, jak i perspektywy rozwoju Getinu, to nie poleciłbym swoim klientom zakupów akcji z nowej emisji. Po prostu uważam, że Getin jest obecnie za drogi. Choć to już nie to samo, co miesiąc wcześniej, kiedy rozbuchane apetyty głównie drobnych inwestorów zapatrzonych w gwiazdę Leszka Czarneckiego popchnęły kurs akcji banku powyżej 11 zł, to nadal uważam aktualną wycenę za przewyższającą rzeczywistą wartość spółki - mówi Marcin Jabłczyński, analityk CA IB Securities, który obecnie wycenia akcje Getinu na 7 zł (z perspektywą wzrostu do 7,7 zł w ciągu najbliższych 12 miesięcy). Na zamknięciu piątkowych notowań GPW akcje wrocławskiego holdingu kosztowały 8,75 zł, po 3,6-procentowym wzroście. Jednak, zdaniem analityka CA IB, nie powinno być problemów z zamknięciem emisji. L. Czarnecki, który razem ze swoja spółką zależną LC Corp ma prawie 68 proc. akcji Getinu, zapowiedział, że nie zamierza wykorzystać przysługujących mu praw poboru, ale też zastrzegł, że gdyby nowa emisja nie spotkała się z zainteresowaniem inwestorów, wykupi wszystkie nieobjęte akcje. - Taka deklaracja to sygnał, że główny udziałowiec chce zwiększyć płynność akcji Getinu, ale również pokazuje, że L. Czarnecki wciąż wierzy w swoją firmę - dodaje M. Jabłczyński.

Duzi też kupią

Wiarę w powodzenie emisji podziela też Andrzej Powierża, analityk BDM PKO BP: - Jeżeli Getin Holding oceniać jak pozostałe banki na giełdzie, to rzeczywiście akcje spółki wydają się przeszacowane. Jeśli popatrzymy jednak na Getin, jak na fundusz inwestujący w spółki finansowe, to aktualną wycenę można uznać za właściwą - mówi A. Powierża. Jego zdaniem ostatni spadek kursu Getinu i stosunkowo niską cenę akcji nowej emisji mogą wykorzystać nie tylko drobni inwestorzy, ale także instytucjonalni. - Getin z kapitalizacją powyżej 4,5 mld zł jest już na tyle ważną i stabilną spółką, że akcje jego spółki ma coraz więcej rodzimych instytucji - mówi analityk BDM PKO BP. Na koniec ub.r. w swoich portfelach znaczące pakiety akcji Getinu miały m.in.: OFE CU BPH WBK i Bankowy.

Reklama
Reklama

W skład holdingu wchodzą dwa banki: Getin Bank, który generuje największą część zysków grupy, oraz Wschodni Bank Cukrownictwa, który pod szyldem Noble ma jeszcze w tym miesiącu wystartować z ofertą dla zamożniejszych klientów. Oprócz tych dwóch instytucji w holdingu są także m.in. pośrednicy kredytowi Fiolet i PDK, firma doradztwa finansowego Open Finance oraz rosyjska firma leasingowa Carcade. W drugiej połowie roku do holdingu dołączy firma ubezpieczeniowa Europa.

Przypomnijmy, że notowanie praw poboru emisji serii K potrwa od 8 do 12 czerwca, a 27 czerwca nastąpi przydział akcji.

Kurs: po przecenie nadal wysoki

Getin Holding nie powinien mieć problemów z zamknięciem nowej emisji swoich akcji. Mimo że, zdaniem analityków, akcje banku są przeszacowane, to z przysługujących praw poboru powinni skorzystać zarówno drobni, jak i instytucjonalni

inwestorzy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama