W zakończonych w piątek zapisach na akcje spółki Eurofilms inwestorzy indywidualni złożyli zapisy na pięć razy więcej papierów, niż oferował emitent - wynika z informacji "Parkietu". W transzy drobnych graczy oferowano 1,55 mln akcji.

Pozostałe 6,5 mln walorów przeznaczonych dla nowych akcjonariuszy przypadło inwestorom instytucjonalnym. Spółka Eurofilms już wcześniej informowała, że w procesie book-buildingu ci gracze złożyli deklaracje zakupu na blisko 37 mln akcji. Inwestorów nie przestraszyła zatem ostatnia silna korekta, z którą mieliśmy do czynienia kilka dni przed rozpoczęciem zapisów, ani zapowiedzi walki o rynek ze strony największego konkurenta - greckiej firmy Maillis. Za pakiet ponad 4 mln akcji, który zaoferował producent folii (pozostałe 4 mln papierów sprzedają dotychczasowi akcjonariusze), zarząd spodziewał się w sumie 16 mln zł. Kwota ta zostanie pomniejszona jeszcze o koszty emisji. Wcześniej Eurofilms deklarował, że pozyska z giełdy ok. 17 mln zł netto. Jednak ostatnie załamanie na rynku zmusiło zarząd do obniżenia ceny emisyjnej o ok. 0,9 zł, do 4 zł za akcję. Pieniądze chce przeznaczyć na inwestycje, które pozwolą zwiększyć moce produkcyjne folii rozciągliwej. Obecnie wynoszą one 18 tys. ton rocznie, mają sięgnąć 27 tys. ton. Dzięki temu spółka chce zająć pozycję lidera tego sektora w Polsce i Europie Środkowej.

Choć dwaj obecni akcjonariusze spółki: Finergis Investment i Finergis, sprzedają część akcji, po ofercie zachowają pakiet kontrolny.